Menu +

Czym jest terapia

Za wortalem Psychotekst
Przyjęcie do podstawowego programu terapii uzależnień zawsze jest poprzedzone indywidualną konsultacją z terapeutą. W trakcie konsultacji informuje on o możliwych miejscach podjęcia leczenia oraz sugeruje najkorzystniejszą w tym przypadku formę.
Podobnie jak na detoksie, w programie terapii podstawowej są osoby, które zdecydowały się na leczenie same oraz te, które są do tego zobowiązane wyrokiem sądu. Mają one jednak takie same prawa i obowiązki w trakcie uczestnictwa w takim programie.

Podstawowy program terapii uzależnień możemy odbyć w następujących miejscach:
Całodobowy Oddział Terapii Uzależnień (COTU). Pobyt tutaj trwa około 4-6 tygodni, w zależności od ośrodka, w jakim decydujemy się na leczenie. Na ogół jest to jednak 6 tygodni, nie przyjął się u nas 28-dniowy program, jaki stosuje się w stanach Zjednoczonych (zainteresowanych odsyłam do filmu „28 dni” z Sandrą Bullock w roli głównej). W trakcie „turnusu” przechodzimy cały cykl zajęć, o których poniżej. Możliwe są przepustki na wizyty u lekarzy specjalistów. W wyznaczone dni możliwe są odwiedziny osób z zewnątrz. Na czas pobytu w oddziale dostajemy zwolnienie lekarskie. Do większości oddziałów należy zgłaszać się wcześniej – niekiedy czas oczekiwania na przyjęcie wynosi kilka tygodni. Jest także możliwość przejścia na oddział prosto z oddziału OLAZA – czyli z odtrucia, detoksu (opisanym w artykule: Detoks (OLAZA) – kiedy i po co? Co tu leczą? ).

Dzienny Oddział Terapii Uzależnień (DOTU) Tu leczenie trwa około 8 tygodni. Przychodzimy do oddziału rano, odbywają się zajęcia, z przerwą na obiad na terenie ośrodka. Zajęcia trwają do popołudnia – najczęściej do godziny 15 lub 16, od poniedziałku do piątku. Na czas leczenia także otrzymujemy zwolnienie lekarskie z pobytu w szpitalu.

Poradnia lub przychodnia terapii uzależnień. Tu sposób organizacji zajęć zależy od placówki. Najczęściej są to zajęcia popołudniowe, 2-3 razy w tygodniu, o stałej porze, 2-3 godzinne. Zdarzają się też grupy przedpołudniowe dla osób niepracujących lub pracujących na popołudniową zmianę. Ta forma terapii jest najlepsza dla osób, które z różnych przyczyn, rodzinnych lub zawodowych, nie mają możliwości odbycia terapii na oddziale szpitalnym. To leczenie może trwać od kilkunastu tygodni do 6-8 miesięcy.
Każda z tych możliwości terapii, czy to w oddziale, czy w poradni, obejmuje podobne zajęcia. Zajęcia to: mini-wykłady, ćwiczenia scenek z życia codziennego, wymiana doświadczeń i wzajemne wsparcie, trenowanie zachowań asertywnych, czytanie prac tematycznych.

Na początku otrzymujemy wiedzę o chorobie alkoholowej, potem odnosimy ją do siebie – czyli sprawdzamy, przeglądając swoje życie z pomocą terapeutów, czy jesteśmy uzależnieni, czy też nie. Jeśli wszystko wskazuje na to, że tak – otrzymujemy fachową pomoc. Obejmuje ona między innymi:

naukę zdrowszych niż picie sposobów radzenia sobie z napięciem i stresem,
poszukiwanie osób, które mogą być pomocne w zmianach, które zaczynamy wprowadzać w swoje życie,
ćwiczenie odmawiania picia osobom, które nam to proponują,
odnajdywanie swoich mocnych stron i pracę nad ich umiejętnym wykorzystywaniem w trzeźwym życiu.
Na tym etapie terapii kładziony jest też mocny nacisk na dbanie o zdrowie: terapeuci zalecają wizyty u lekarzy specjalistów, wykonanie podstawowych badań laboratoryjnych (w myśl zasady „w zdrowym ciele zdrowy duch”).

Ważną częścią podstawowego programu terapii uzależnień są indywidualne rozmowy z terapeutą prowadzącym.

Po odbyciu programu podstawowego powinniśmy już mieć pewne rozeznanie, czym jest uzależnienie i jak się z nim obchodzić (czyli jak to zrobić, żeby utrzymywać abstynencję) oraz czy jesteśmy uzależnieni i jak daleko zaszła nasza choroba – czyli co wskutek picia popsuło nam się w życiu i co dalej w związku z tym dobrze byłoby zrobić. Ważne jest, żebyśmy kończąc ten etap terapii mieli ogólną wizję tego, jak dalej zamierzamy walczyć ze swoją chorobą i konkretny plan, jak ową wizję będziemy realizować. Powinniśmy być także zaopatrzeni w telefony i adresy, pod którymi możemy uzyskać dalszą pomoc.
Po ukończeniu podstawowego programu terapii uzależnień (o którym więcej informacji w artykule: „PODSTAWY O PODSTAWOWEJ” – CZYLI CZYM JEST PODSTAWOWY PROGRAM TERAPII UZALEŻNIEŃ?) zdrowiejąca osoba uzależniona potrafi już dość dobrze radzić sobie w stresowych sytuacjach, bez konieczności sięgania po alkohol, hazard, narkotyki czy leki. Zna podstawy „instrukcji obsługi” swojej choroby, ale ciągle jeszcze życie na trzeźwo jest dla niej trudne.

Szczególne rozterki przeżywają osoby, które przebywały na leczeniu szpitalnym – wracają do rodziny, pustego domu albo schroniska. Często są to miejsca kojarzące się z piciem. Wracają na przykład do pracy, gdzie koledzy cieszą się z powrotu „tego, co za kołnierz nie wylewał” i proponują wspólne picie. Wracają do swoich codziennych obowiązków, które za wszelką cenę starają się wypełniać jak najlepiej – przecież podjęły decyzję o zmianie w swoim życiu, wraz z trzeźwością starają się zostać „lepszymi ludźmi”. Te wszystkie sytuacje są trudne i często ciężko się w nich odnaleźć, wytrzymać na trzeźwo i nie sięgnąć po nałogowe sposoby poprawiania humoru.

Intensywne szpitalne leczenie podstawowe daje bardzo wiele, ale po wyjściu wiele osób orientuje się, że co prawda sporo wiedzą, ale z zastosowaniem nabytych umiejętności w życiu codziennym bywa gorzej… Bo terapeuta wprawdzie mówił, co robić w trudnej sytuacji, ale zginęły notatki. Bo na oddziale wyglądało na to, że wszyscy się ucieszą, gdy „ozdrowieniec” wróci do domu – ucieszyli się, a owszem, ale czekają też cieknące krany i sto tysięcy problemów… Bo komornik ściga za długi, bo szef chce zostawania po godzinach pracy… Trzeźwiejącej osobie uzależnionej zaczyna brakować cierpliwości, siły i czasu, aby temu sprostać. Wtedy szczególnie łatwo jest wrócić do wcześniejszych sposobów radzenia sobie – picia alkoholu, gry hazardowej, brania narkotyków czy leków.

Metodą na przezwyciężenie tych trudności może być terapia pogłębiona, która pomaga w zachowaniu kontaktu z innymi trzeźwiejącymi. Można dowiedzieć się od bardziej „zaawansowanych” w grupie osób, jak radziły sobie w początkowych etapach z podobnymi problemami. To ważne wsparcie – kontakt z innymi, którzy przeszli przez podobne sytuacje i nie napili się, przetrwali kryzys.

Istotne jest również stałe i regularne uczestnictwo w zajęciach – jest to cotygodniowa możliwość podzielenia się z innymi swoimi doświadczeniami, wątpliwościami oraz sukcesami w trzeźwieniu.

Co się robi w terapii pogłębionej, czyli co mi to da?

Zajęcia są grupowe, zwykle przez kilka spotkań omawiane jest jedno zagadnienie, są krótkie wykłady oraz ćwiczenia w podgrupach. Tematy pracy są dostosowane do tego, co sprawia trudności trzeźwiejącemu uzależnionemu, ale obejmują także umiejętności przydatne w codziennym życiu każdemu:

ćwiczenie asertywnych zachowań – zarówno w sytuacjach związanych z alkoholem, jak i w innych trudnych momentach,
komunikacja międzyludzka, zarówno w domu jak i w pracy, w kontaktach ze starymi i nowymi znajomymi,
rozpoznawanie swoich oczekiwań wobec innych i innych wobec siebie oraz czy są one możliwe do spełnienia,
zapobieganie nawrotom choroby, coraz skuteczniejsze radzenie sobie z chęcią sięgnięcia po „stare sposoby”,
poszerzanie wiedzy o swojej chorobie i sposobach walki z nią – ciąg dalszy tego, czego uczestnicy dowiedzieli się na wcześniejszych etapach terapii,
odkrywanie bogactwa uczuć, jakie do tej pory rozmywały się gdzieś między „dobrze” i „niedobrze”,
oswajanie „ryczącego w środku lwa” lub ośmielanie „pokornej owieczki” – czyli techniki radzenia sobie ze złością
odkrywanie tego, co jest ważne i co warto realizować w swoim życiu.
Oprócz programu terapeutycznego i korzyści związanych z pracą nad nim oraz poszerzeniem wiedzy psychologicznej, niewątpliwym plusem są nawiązane znajomości, wsparcie, kontakty oraz przepływ informacji między uczestnikami – o ciekawych mityngach AA, wyjazdach, nowych klubach abstynenta, imprezach bez alkoholu.

Terapia pogłębiona obejmuje spotkania grupowe (w większości poradni raz w tygodniu przez rok) oraz spotkania indywidualne z terapeutą, które dają możliwość dokładniejszego przyjrzenia się swoim problemom, zmiany niektórych przyzwyczajeń na zdrowsze. Warunkiem przyjęcia do tego etapu terapii jest ukończenie podstawowego etapu terapii uzależnień (w poradni, przychodni, na oddziale całodobowym lub dziennym).

Paulina Pietrzyńska
psycholog, terapeuta uzależnień
pracownik Wojewódzkiej Przychodni
Terapii Uzależnień i Współuzależnienia