Po 3 latach

Moderator: kaśka

Po 3 latach

Postprzez Aga43 » 10 Mar 2019, 11:59

Marta 26 napisał(a):może z normalnym facetem lepiej się związać? I nie mieć tego problemu?

Ten normalny facet wcale mnie nie interesował.
Marta 26 napisał(a):Terapia w poradni leczenia uzależnienia,

No w punkt.tam się dowiaduje dlaczego ten normalny facet wcale mnie nie interesował i inne takie tam.
Aga43
 
Posty: 824
Rejestracja: 15 Paź 2016, 09:03
Miejscowość: Toruń

Po 3 latach

Postprzez tojatoja » 11 Mar 2019, 11:09

riina27 napisał(a):On wprowadził się do mnie bez niczego.

riina27 napisał(a):Poza tym tyle szło na jego spłatę, czuję się niesprawiedliwie potraktowana, wykorzystana.

Zobacz jak działa Twoje wspóuzaleznienie. A dziala tak ze nie widzimy rzeczywistości takiej jaka jest. Najpierw zgadzasz się na warunki potem czujesz się wykorzystana. Pomijam fakt ze nawet jak zgodziłas się mieszkac z hazardzistą ktory nic sie nie dokładał a zawsze jest mozliwość by ustalac warunki nawet jak sytuacja wydaje sie beznadziejna. Mogł np dorabiac i się dokładac a tak korzystał jak ta lala..jak wykorzystał poczuł się pewniej (po spłacie) to jeszcze bardziej wykorzystuje. A jak czytam o ubliżaniu i nie szanowaniu to mi się (i uzaleznieniem tego nie mozna usprawiedliwiac)... masz szansę to przerwac i nauczyc się stawiac granice i postępowac konsekwentnie i zadbac o siebie i dziecko. Pomogą Ci osoby ktore sie znają na takich sytuacjach w poradniach leczenia uzaleznien j wspóluzaleznienia. To nie jest Twoja wina ze tego nie potrafisz nikt Cię tego po prostu nie nauczył ale to nie zwalnia z odpowiedzialnosci za swoje zachowania. Tak jak hazardziste nie zwalnia z odpowiedzialnoscj leczenia się z choroby.
tojatoja
 
Posty: 805
Rejestracja: 02 Maj 2015, 13:21

Po 3 latach

Postprzez Marta 26 » 11 Mar 2019, 17:04

Aga43- sens mojej wypowiedzi miał być taki, że czasem trzeba odpuścić i przestać trwać w związku ma siłę a zająć się sobą
Carpe diem!
Marta 26
 
Posty: 359
Rejestracja: 12 Lut 2013, 08:02
Miejscowość: Iława

Po 3 latach

Postprzez Agnieszka1234 » 17 Mar 2019, 14:15

Aga43 napisał(a):Ten normalny facet wcale mnie nie interesował.

To raz, ale co tam ? Zaryzykuję tezę, że nawet gdyby, to ten normalny zwiałby ode mnie prędzej czy później.

tojatoja napisał(a):Najpierw zgadzasz się na warunki potem czujesz się wykorzystana.

Myślę, że warunkiem nie było, że po spłacie długów pójdzie w długą.
Ja w takiej sytuacji też bym się czuła wykorzystana i by mnie bolało.

Marta 26 napisał(a):sens mojej wypowiedzi miał być taki, że czasem trzeba odpuścić i przestać trwać w związku ma siłę a zająć się sobą

Oczywiście, że tak. Jeśli będąc współuzależnioną, potrafisz to zrobić tak sama z siebie, nie przekładając tego również na inne relacje to szacun.

riina27 napisał(a):Przestałam rozumiec jego zachowanie.

A co ze zrozumieniem samej siebie ? Może warto od tego zacząć ?
Agnieszka1234
 
Posty: 3124
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Po 3 latach

Postprzez robert76000 » 26 Kwi 2019, 21:42

Z tego nic dobrego nie bedzie.
robert76000
 
Posty: 9
Rejestracja: 17 Sty 2016, 00:46

Re: Po 3 latach

Postprzez kaśka123 » 27 Kwi 2019, 09:10

robert76000 napisał(a):Z tego nic dobrego nie bedzie.


Z czego?
kaśka123
 
Posty: 306
Rejestracja: 27 Lip 2017, 05:48

Po 3 latach

Postprzez robert76000 » 27 Kwi 2019, 22:38

Z tego zwiazku.
robert76000
 
Posty: 9
Rejestracja: 17 Sty 2016, 00:46

Po 3 latach

Postprzez kaśka123 » 28 Kwi 2019, 20:51

Uwielbiam takie 'wyroki'
kaśka123
 
Posty: 306
Rejestracja: 27 Lip 2017, 05:48

Poprzednia

Wróć do Mój partner jest Hazardzistą

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron