Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Moderator: kaśka

Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Postprzez marika1984 » 19 Kwi 2013, 10:43

Podzielcie się proszę jak to było/jest u Was z seksem, w ogóle z bliskością. W moim związku (moja historia w wątku "mój partner jest hazardzistą") seksu praktycznie przez ostanie dwa lata, z małymi epizodami...czyli mniej więcej od momentu jak zaczął kasacyjnie grać i pić. Czy to jest jakaś norma? Macie podobne doświadczenia?
marika1984
 
Posty: 3
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 22:08

Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Postprzez NATALIA45 » 19 Kwi 2013, 17:40

marika1984 napisał(a):Podzielcie się proszę jak to było/jest u Was z seksem, w ogóle z bliskością.

Dla mnie sex to sfera intymna, tylko między mną a partnerem, więc wyjatkowo ten temat nie jest dla mnie. Wybacz
Ludzie nie zawsze potrzebują rady.Czasami wszystkiego czego im trzeba to dłoń do trzymania, ucho do słuchania i serce, które ich zrozumie.
Awatar użytkownika
NATALIA45
 
Posty: 2227
Rejestracja: 20 Kwi 2010, 18:26
Miejscowość: dolnyśląsk

Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Postprzez milo » 19 Kwi 2013, 20:52

Mariko.... mogę Ci jedynie napisać tak : chodzisz na terapię uzależnienia od alkoholu. Zajmij się teraz wyłącznie SOBĄ. Nie wszystko na raz. Najpierw najważniejsze.
Pozdrawiam.
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4495
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg

Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Postprzez milo » 20 Kwi 2013, 16:10

marika1984 napisał(a):
Jestem na terapii współuzależnienie

marika1984 napisał(a):
ja sama wpadłam w alkoholizm przy tym wszystkim i jestem na terapii AA, gdzie trochę pracuje na współuzależnieniem ale głównie nad problemem alkoholowym.

Mariko.... co jest prawdą?
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4495
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg


Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Postprzez Asia 75 » 19 Lut 2014, 22:34

Witaj powiem szczerze temat trudny , ale prawdziwy . Powiem Ci , że seks zawsze kojarzył mi się z bliskością , czułością i oczywiście miłością . Byłam z moim mężem 20 lat na początku było wspaniale , ale niestety z czasem to się skończyło . Alkoholizm i hazard mojego męża zrobiły swoje . Wyznaję zasadę , żeby wieczorem było przyjemnie w sypialni przez cały dzień powinniśmy się starać okazywać miłość drugiej osobie . Mam na myśli buziaka bez okazji , przytulenie , wysłanie smsa z miłą wiadomością itp. Niestety życie rządzi się swoimi prawami . W dzień awantura , wrzaski , pretensje , a wieczorem namiętny seks ? U mnie tak nie było . Mąż kłamał i oszukiwał mnie , straciłam do niego zaufanie nie czułam się kochana . Również mój żal i pretensje do niego zrobiły swoje , zaczęliśmy oddalać się od siebie . Seks stopniowo zanikał w naszym małżeństwie , aż umarł . Jeżeli z kimś jestem to oddaję mu duszę i ciało , ale jeżeli moja dusza jest deptana to ciało odmawia posłuszeństwa . Mam nadzieję , że rozumiesz o co mi chodzi . Serdecznie pozdrawiam .
Asia 75
 
Posty: 38
Rejestracja: 24 Paź 2013, 17:12

Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Postprzez artur0407 » 20 Lut 2014, 10:29

NATALIA45 napisał(a):Dla mnie sex to sfera intymna, tylko między mną a partnerem, więc wyjatkowo ten temat nie jest dla mnie.

No jeszcze czego.Tylko sprobuj coś pisnąć Ela :P
Pozdrawiam A ;) rtur.
Awatar użytkownika
artur0407
 
Posty: 1711
Rejestracja: 28 Cze 2010, 01:26
Miejscowość: warm-mazurskie

Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Postprzez zbysob » 20 Lut 2014, 21:45

a zaczynalo byc wreszcie ciekawiej :)
teraz bedzie znowu ten hazard i hazard - do porzygu
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12597
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Postprzez Sowa » 21 Lut 2014, 00:52

a byłoby jeszcze ciekawiej, gdybyś sam temacie błysnął :-)
za zgodność z oryginałem
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4632
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Postprzez zbysob » 21 Lut 2014, 01:08

nie wiem co na to temat - ja niestety nie blysne specjalnie - taki etap, to sie nazywa je.....aka - gawedziarz :)
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12597
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Postprzez romekgg » 21 Lut 2014, 10:52

Ta krowa co dużo ryczy mało mleka daje czy cos w tym rodzaju . Więc trzymam się wersi ze nic nie powiem w tym temacie :P
Zdałem sobie sprawę jak mało zależy od nas a jak dużo od Siły Wyższej
Awatar użytkownika
romekgg
 
Posty: 1119
Rejestracja: 13 Mar 2013, 17:56
Miejscowość: małopolska

Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Postprzez NATALIA45 » 21 Lut 2014, 20:07

artur0407 napisał(a):No jeszcze czego.Tylko sprobuj coś pisnąć Ela :P


Artur ten post pisałam z rok temu jak nie dalej :) a przez ten czas poglądy mogły się zmienić :P jaki pikantny szczególik najbardziej cie interesuje bo nie wiem od czego zacząć :P
Ludzie nie zawsze potrzebują rady.Czasami wszystkiego czego im trzeba to dłoń do trzymania, ucho do słuchania i serce, które ich zrozumie.
Awatar użytkownika
NATALIA45
 
Posty: 2227
Rejestracja: 20 Kwi 2010, 18:26
Miejscowość: dolnyśląsk

Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Postprzez Asia 75 » 21 Lut 2014, 22:25

Witam :) jakie zainteresowanie tematem . Szkoda tylko , że nikt nie podzielił się swoimi przeżyciami . Niestety temat trudny . Pozdrawiam :)
Asia 75
 
Posty: 38
Rejestracja: 24 Paź 2013, 17:12

Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Postprzez rozczarowana » 13 Wrz 2015, 11:37

Trudny temat,ale ludzki. Ja kochałam swojego partnera, z mojej strony była wielka namiętność. Pragnęłam go, teraz jest całkiem inaczej. Tak jakby ta potrzeba zamarła, a seks który mamy nie jest juz dla mnie tak ważny i tak " rozwalający" jak kiedys. Wszystko sie zmieniło.
Brak zaufania, kłamstwo, zimnosc emocjonalna mogą nawet najświetniejszych kochanków oziębia i oddalić od siebie. I nie ma od tego powrotu. Hazard niszczy dokładnie ,WSZYSTKO!!!!!!kazda sferę naszego tez niestety życia
rozczarowana
 
Posty: 45
Rejestracja: 01 Lis 2013, 11:33

Bliskość w związku z hazardzistą i alkoholikiem.

Postprzez kiedyskiedys » 13 Wrz 2015, 18:20

Hazard niszczy , to fakt, ale jak sie umiejetnie szuka lub prosi o rozwiazanie gdzies tam u gory to czasami tez hazard pokazuje , co wazne/wazniejsze i jak patrzec na niektore sprawy.
Oczywiscie wrzucanie do jednego wora grajacego i niegrajacego hazardzisty nie ma sensu, tych drugich znacznie wiecej poznalem i uwazam, ze niektorzy a nawet wiekszosc sa szczesliwi ze dostali druga szanse i to doceniaja.

Hazard sam w sobie niszczy, ale u niektorych byl okazja do odwrotu w zyciu.
Miarą dzieciństwa są dźwięki, zapachy i widoki, dopóki nie nadejdzie mroczna epoka rozsądku - John Betjeman
Awatar użytkownika
kiedyskiedys
 
Posty: 2426
Rejestracja: 25 Maj 2009, 10:39

Następna

Wróć do 12 kroków Haz-Anon

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron