Strona 3 z 4

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 12 Mar 2017, 17:48
przez marcin_opolskie
no i? rozmawiasz ale dalej nie wiesz czym spowodowane jest opóźnienie w pisaniu wniosku - czy nie jest to spowodowane znalezieniem innego rozwiązania? czy po prostu ociąganiem się?

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 12 Mar 2017, 17:59
przez owca
Wg mnie teraz to już jest ociąganie się. Wcześniej mówił że zbiera dokumenty, że musi być niewypłacalny przez 3 miesiące, że to ważny wniosek, że jak go źle złoży to straci szansę bo to jedna na 10 lat. Więc dałam mu spokój. A teraz jak już może go pisać to... no wczoraj widząc chyba moje żale na forum usiadł i trochę popisał:D Dziś znów nic nie pisał:D A teraz jest na mitingu:P

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 12 Mar 2017, 18:10
przez marcin_opolskie
powoli, spokojnie - to nie jest prosty i "łatwy" temat. Może jest też tak że jest to dla niego duży "problem" - w sensie mentalnym, takie kolejne przyznanie się przed samym sobą do pewnego rodzaju porażki, myślę że zrozumiesz o czym piszę.

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 12 Mar 2017, 18:19
przez owca
Marcin masz rację, rozumiem...

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 12 Mar 2017, 18:21
przez owca
Uwaga uwaga! szukam żony hazardzisty z Olsztyna, która postanowiła z nim zostać na dobre i na złe :)

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 12 Mar 2017, 19:53
przez milo
spróbuj pojechać w piatek na mityng Haz-Anon do Gdańska :) tam znajdziesz :)

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 12 Mar 2017, 20:04
przez Agnieszka1234
owca napisał(a):Tylko za jaki czas?

Jak zajmiesz się sobą. Dla mnie to było najtrudniejsze, niby się zajęlam, ale tak nie do końca. Zawsze miałam jakieś swoje trzy grosze w sprawach innych.
Chociaż w sumie dużo ciężej i dłuuużej zajęło mi odczepienie się od mojej uzależnionej mamy. No, ale mamę dźwigałam na barach też dużo dłużej niż męża.
owca napisał(a):Rozmawiam z nim o moich obawach, więc wie o tym co tu piszę;)

Tak o tej upadłości to mam trochę takie poczucie, że "na wszelki wypadek napiszę o tym na ogólnym forum... a nuż się weźmie do roboty". Taka mała manipulacyjka ;)
O to akurat nietrudno, jeśli oboje piszą na tym samym forum (i są na początku).
Gratuluję terapii. Czeka Cię fajna przygoda.

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 12 Mar 2017, 20:21
przez owca
Agnieszka1234 napisał(a):Tak o tej upadłości to mam trochę takie poczucie, że "na wszelki wypadek napiszę o tym na ogólnym forum... a nuż się weźmie do roboty". Taka mała manipulacyjka ;)


Właśnie mi powiedział czemu się ociąga. Więc już wiem.

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 12 Mar 2017, 20:59
przez marcin_opolskie
kto pyta ten otrzymuje odpowiedzi... zazwyczaj :wink:

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 12 Mar 2017, 21:21
przez tojatoja
Kto pyta nie błądzi :D
Agnieszka1234 napisał(a):a nuż się weźmie do roboty". Taka mała manipulacyjka

Wiesz Aga tez o tym pomyslalam szczegolnie ze zrobilo sie ozywienie w wątku Owcy i to "otwieranie sie". Znamy te numery :roll:
Owca powoli nauczysz się mowic wprost bez dodatkowych i zbędnych ruchow. Widzisz dzis Ci sie udalo :D
owca napisał(a):Właśnie mi powiedział czemu się ociąga. Więc już wiem

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 13 Mar 2017, 11:16
przez miszokienka
Bardzo ciekawy artykuł o współuzależnieniu. Polecam!

http://natemat.pl/203301,kobieca-solida ... aleznienie

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 13 Mar 2017, 17:36
przez owca
ja cały czas mówiłam wprost i pytałam, to ON udzielał wymijających odpowiedzi:D

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 25 Mar 2017, 14:45
przez owca
No i nie wziął się do roboty, wniosek leży odłogiem... A ja jak słysze jego rozmowy z windykatorami to dostaję białej gorączki, nerwicy i nie mogę się uspokoić przez jakiś czas:/ Nawet tabletki mi nie pomagają. Na dodatek mamy teraz w domu obrażonego ojca (mojego) i atmosfera jest jak z horroru. Znów się podłamałam całą sytuacją i tym że nie mamy kasy na wyprowadzkę i musimy mieszkać z tym człowiekiem, który nie widzi w sobie i swoim zachowaniu żadnego problemu...:/

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 25 Mar 2017, 14:47
przez owca
na dodatek trzęsą mi się znów ręce i wróciły bóle głowy, choć nie tak silne i długie jak przed braniem coaxilu :/

jak radzić sobie ze strachem?

PostWysłany: 25 Mar 2017, 16:26
przez Sowa
owca napisał(a):A ja jak słysze jego rozmowy z windykatorami to dostaję białej gorączki, nerwicy i nie mogę się uspokoić przez jakiś czas:/ Nawet tabletki mi nie pomagają.


Owca, taki kabelek z dwiema gumkami w różnych kolorach świetnie się sprawdza. Wkładasz w uszy, włączasz co tam lubisz: muzykę czy audiobooki, masz święty spokój i rozrywkę za jednym zamachem. Polecam.