MOJE zdrowienie Magda

Moderator: kaśka

Postprzez Alina 1 » 05 Lip 2010, 12:31

Alina 1 napisał(a):Natalii chodziło o prawdziwe cieszenie się życiem przez całe życie

cieszenie się każdym dniem, godziną, drobiazgiem, słońcem, deszczem, czy np kąpielą właśnie - życie nabiera sensu.
Alina 1
 
Posty: 604
Rejestracja: 17 Gru 2009, 15:13

Postprzez NATALIA45 » 05 Lip 2010, 16:49

andrzej.aha napisał(a):Natalia - a czym sie to rózni od uprawiania hazardu, brania narkotyków, picia, skesu itd....


Seks akurat jest przyjemny i raczej wskazany :lol: A powaznie to rozni sie jak dla mnie,bo to byla rada dla madzi czyli wspoluzaleznionej a nie dla uzaleznionego.Wchodzac tu bylam zalamana ,agap codziennie naciskala na mnie abym robila cos dla siebie,cos co sprawi mi przyjemnosc.I to robilam...i jestem jej wdzieczna bo dzieki niej stanelam troszke na nogi.Moze to i chwilowa odskocznia ale bylo warto ro robic aby nie zwariowac.Dzis juz nawet sie usmiecham:)
Awatar użytkownika
NATALIA45
 
Posty: 2227
Rejestracja: 20 Kwi 2010, 18:26
Miejscowość: dolnyśląsk

Postprzez zbysob » 05 Lip 2010, 18:25

Moze jest troche tak ze Andrzej juz troche odruchowo doszukuje sie drugiego albo trzeciego dna. Mam ochote na czekolade to ja zaspokajam juz a nie czekam do dnia nastepnego zeby nie za szybko. Z wieloma rzeczami tak jest. Nie tylko przyjemnosciami.
NATALIA45 napisał(a):andrzej.aha napisał/a:
Natalia - a czym sie to rózni od uprawiania hazardu, brania narkotyków, picia, skesu itd....

W zasadzie wszystkim sie rozni. Sprawiajac sobie przyjemnosc wcale nie musze w ten sposob czegokolwiek regulowac czy zaklamywac. Moze mi byc przyjemnie tu i teraz. A odkladanie przyjemniosci tylko dlatego ze cos ma nastapic za szybko to nadmierna kontrola samego siebie i takie dzialanie "poprzez rozum" . To znaczy teraz gdy rozum zdecyduje ze moge to ZACZYNAM SIE CIESZYC bo teraz moge. A gdzie ekspresja i naturalne przezywanie uczuc? Pewnie na cos takiego moze sobie "pozowlic" flegmatyk ale w wykonaniu kazdej innej osoby to jest po prostu sztuczne.
Chyba ze chodzi o cos calkiem innego.
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12366
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Postprzez madziusienka » 10 Lip 2010, 21:51

Nie bardzo wiem jak opisać to co czuję., wiec opisze to co mi sie dzisiaj przydarzylo.
Sobotnie wyjscie na zakupy brat poszedł razem ze mną było mi ciezko fizycznie wiec poprosiłam Go (brata) żeby popchał wózek z synkiem. W trakcie przechodzenia przez ulice ( juz tak mam że jak ide z kims to osoba nie prowadzaca wózek idzie przez ulice przodem czyli w tym wypadku ja) dwukierunkowa ulica za komisariatem policji z jednej strony samochody sie zatrzymały z drugiej samochód wyjezdzający z zakretu zwalniał więc wyszłam przodem okazało sie że facet nie patrzał przed siebie i przyspieszył przed samym przejsciem dla pieszych poczułam wtedy jakby wielka siłe która mnie zatrzymała samochód przejechał tuz przedemną serce waliło wiem że ktos tam czuwa nademna i nad moim synkiem sytuacja z samochodem otworzyła mi oczy niedawno tez dziwna sytuacja stałam przed sklepem i czekałam na szwagierke gdy nagle facet z drugiej strony ulicy rzucił starym telefonem w moim kierunku telefon spadł tuz przed wózkiem mojego synka mozna pomysleć szczęście a ja wiem że to łaska i pomoc od Boga.
' Zawsze jest trochę prawdy w każdym `żartowałem`, trochę wiedzy w każdym `nie wiem`, trochę emocji w każdym `nic mnie to nie obchodzi` .. i trochę bólu w każdym `u mnie w porządku'. '
Awatar użytkownika
madziusienka
 
Posty: 111
Rejestracja: 30 Kwi 2010, 19:29
Miejscowość: pomorskie

Postprzez luceo1000 » 10 Lip 2010, 22:32

madziusienka napisał(a):a ja wiem że to łaska i pomoc od Boga

ja też w to wierzę :grin:
To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące.
Awatar użytkownika
luceo1000
 
Posty: 649
Rejestracja: 04 Gru 2009, 00:40

Postprzez madziusienka » 10 Lip 2010, 22:34

madziusienka napisał(a):a ja wiem

Ja wiem i czuję
' Zawsze jest trochę prawdy w każdym `żartowałem`, trochę wiedzy w każdym `nie wiem`, trochę emocji w każdym `nic mnie to nie obchodzi` .. i trochę bólu w każdym `u mnie w porządku'. '
Awatar użytkownika
madziusienka
 
Posty: 111
Rejestracja: 30 Kwi 2010, 19:29
Miejscowość: pomorskie

Postprzez madziusienka » 10 Lip 2010, 22:35

i wierzę
' Zawsze jest trochę prawdy w każdym `żartowałem`, trochę wiedzy w każdym `nie wiem`, trochę emocji w każdym `nic mnie to nie obchodzi` .. i trochę bólu w każdym `u mnie w porządku'. '
Awatar użytkownika
madziusienka
 
Posty: 111
Rejestracja: 30 Kwi 2010, 19:29
Miejscowość: pomorskie

Postprzez luceo1000 » 11 Lip 2010, 10:28

madziusienka, zachęcam do lektury "Alchemik" Paulo Coelho
"A jakie jest największe kłamstwo świata? – spytał zaciekawiony młodzieniec
– To mianowicie, że nadchodzi taka chwila,
kiedy tracimy całkowicie panowanie
nad naszym życiem i zaczyna nim rządzić los."
To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące.
Awatar użytkownika
luceo1000
 
Posty: 649
Rejestracja: 04 Gru 2009, 00:40

Postprzez Alina 1 » 29 Lip 2010, 19:29

przypomniało mi to co przytrafiło mi się przed laty laty, była ta sama pora roku i pogoda tak jak dziś, wychodziłam z domu z dzieckiem w wózeczku i dosłownie krok za mną roztrzaskała się szklana butelka. Okazało się, że na ostatnim piętrze trwała od kilku dni impreza, ale butelkę to podobno tylko tę jedną wyrzucili przez okno, tak powiedzieli. DO dziś przechodzi mnie dreszcz co mogło się zdarzyć. Tyle lat minęło od tamtego zdarzenia, ale teraz myślę, że tyle się zdarzyło...tyle było dane nam przeżyć. I jak tu nie wierzyć?
miłość własna to romans z samym sobą trwający całe życie. Oscar Wilde
Alina 1
 
Posty: 604
Rejestracja: 17 Gru 2009, 15:13

Postprzez madziusienka » 02 Sie 2010, 11:17

Witam.
Długo nie pisalam w tym temacie a chce podzielic sie z wami moimi przeżyciami.
Chodze na spacery jeżdze na rolkach ( niestety rzadko ale chce to zmienić) nawet zaczynam uczyc sie jazdy na deskorolce sprawia mi to ogromna frajdę, na codzień obserwuje jak rozwija sie mój synek uczy sie nowych rzeczy kazdego dnia.
Niestety w małzeństwie sie nie układa. jak pisałam wcześniej w innym temacie u meza wrócily stare zachowania, kolejne kłamstwa lecz co sie zmieniło na pewno moje zachowanie nie złapałam przez to wielkiego "doła" co prawda było mi bardzo przykro ale poradzilam sobie nie odwolałam zaplanowanego na niedziele wyjazdu do zoo (pojechaliśmy tam we trójkę) bawiłam sie doskonale a synek był przeszczesliwy . Wiem że jeżeli mąz nie zacznie działac w kierunku swojego zdrowienia to nasz zwiazek rozpadnie się przykre to ale prawdziwe. Czas pokaże.
pozdrawiam magda
' Zawsze jest trochę prawdy w każdym `żartowałem`, trochę wiedzy w każdym `nie wiem`, trochę emocji w każdym `nic mnie to nie obchodzi` .. i trochę bólu w każdym `u mnie w porządku'. '
Awatar użytkownika
madziusienka
 
Posty: 111
Rejestracja: 30 Kwi 2010, 19:29
Miejscowość: pomorskie

Postprzez hendriks » 02 Sie 2010, 19:51

madziusienka napisał(a):jeżdze na rolkach ( niestety rzadko ale chce to zmienić)

28 sierpnia jest w Gdańsku maraton sierpniowy-naprawdę warto spróbować.
hendriks
 
Posty: 148
Rejestracja: 24 Mar 2007, 17:47
Miejscowość: pomorskie

Postprzez emipra » 03 Sie 2010, 07:35

hendriks napisał(a):28 sierpnia jest w Gdańsku maraton sierpniowy-


co to znaczy??
nie jesteśmy przecież tacy, jacy w lustrze się widzimy...
Awatar użytkownika
emipra
 
Posty: 311
Rejestracja: 26 Maj 2010, 21:21
Miejscowość: pomorskie

Postprzez hendriks » 03 Sie 2010, 09:21

emipra napisał(a):co to znaczy??

to znaczy: przejechać na rolkach 42km(jak ktoś chce to może półmaraton -21km) wbrew pozorom nie jest to takie trudne nawet dla niezbyt zaawansowanych rolkarzy-a dobra zabawa i satysfakcja gwarantowana
hendriks
 
Posty: 148
Rejestracja: 24 Mar 2007, 17:47
Miejscowość: pomorskie

Postprzez emipra » 03 Sie 2010, 09:47

hendriks napisał(a):wbrew pozorom nie jest to takie trudne nawet dla niezbyt zaawansowanych rolkarzy-a dobra zabawa i satysfakcja gwarantowana


ojj chyba się skuszę :)
nie jesteśmy przecież tacy, jacy w lustrze się widzimy...
Awatar użytkownika
emipra
 
Posty: 311
Rejestracja: 26 Maj 2010, 21:21
Miejscowość: pomorskie

Postprzez madziusienka » 03 Sie 2010, 11:31

Byloby fajnie uczestniczyc w takim wydarzeniu tyle ze nie wiem czy mogę w sensie zdrowotnym(kolanko troche szwankuje) jak narazie jeżdze zdecydowanie na mniejszych dystansach i na dodatek na meza rolkach (swoje kupiłam bo podobały mi sie wizualnie :mrgreen: ale do jazdy sa tragiczne)
' Zawsze jest trochę prawdy w każdym `żartowałem`, trochę wiedzy w każdym `nie wiem`, trochę emocji w każdym `nic mnie to nie obchodzi` .. i trochę bólu w każdym `u mnie w porządku'. '
Awatar użytkownika
madziusienka
 
Posty: 111
Rejestracja: 30 Kwi 2010, 19:29
Miejscowość: pomorskie

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania dotyczące zdrowienia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości