..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Moderator: kaśka

..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez KingaKatarzyna » 14 Sty 2019, 19:42

bo kocham ale wiem że nie będziemy mieli z nim normalnego życia..
KingaKatarzyna
 
Posty: 64
Rejestracja: 14 Paź 2018, 16:57

Re: ..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez danutka123 » 14 Sty 2019, 19:58

KingaKatarzyna napisał(a):bo kocham ale wiem że nie będziemy mieli z nim normalnego życia..


Byłaby nadzieja na normalne życie gdyby przeszedł terapię. Jeśli nie chce sam to nic go nie zmusi. Ale Ty powinnaś zaopiekować się sobą i pójść na swoją. Wygadać się, wyrzucić to wszystko z siebie - bezcenne.
Wiem jak po rozstaniu jest ciężko, ja się czułam jakby mi ktoś umarł. Trzymaj się !
danutka123
 
Posty: 126
Rejestracja: 27 Lip 2018, 11:42

..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez Sowa » 14 Sty 2019, 21:52

A pieniądze synowi przyniesie?
za zgodność z oryginałem
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4295
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez Agnieszka1234 » 15 Sty 2019, 09:09

No coś taka materialistka jak tu o miłosne sprawy idzie ? ;)

A poważnie: to dobre pytanie. Mam nadzieję, że Kinga wyegzekwuje od niego zwrot kasy.
U mnie też "zginęły" pieniądze ze skarbonki, ale to była krótka piłka i szybko "się znalazły". Fakt, że chodziło o dużo mniejszą kwotę.


KingaKatarzyna, przecież powiedziałaś mu,że już Ci nie zależy. Pewnie tak nie jest i miałaś nadzieję, że zrozumie, przeprosi, będzie błagał o kolejną szansę ?
Facet Was krzywdzi, nic nie robi w domu, w dodatku okłamuje i okrada Ciebie i Wasze dziecko. Jego tak naprawdę już od dawna z Wami nie ma. I nie ma zamiaru nic zmieniać. Warto to ciągnąć ?
Jasne, że to przykre i jak każde rozstanie boli. Ale ten ból minie, a Ty masz szansę na spokojne życie. Może nawet skorzystasz z rady danutki123. Co myślisz o poszukania wsparcia dla siebie ?

Z realnym wsparciem byłoby Ci łatwiej. A dzięki terapii można się bardzo wiele dowiedzieć o sobie. I nie mielić w kółko tego samego. Tam nie gryzą ;)
Agnieszka1234
 
Posty: 3144
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez KingaKatarzyna » 15 Sty 2019, 09:59

Wiem właśnie że nie warto..gdzieś tam w środku mialam moze mala nadzieje ze powalczy ale jesli nie to ja juz tez nie bede walczyć zbyt duzo mnie to kosztowało..
KingaKatarzyna
 
Posty: 64
Rejestracja: 14 Paź 2018, 16:57

..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez KingaKatarzyna » 15 Sty 2019, 10:09

A zresztą nie mam o co walczyc..chciala bym zeby normalnie ze mną rozmawial bo mamy syna.. a nie obrazac sie jak dzieciak
KingaKatarzyna
 
Posty: 64
Rejestracja: 14 Paź 2018, 16:57

Re: ..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez chłop ze wsi » 15 Sty 2019, 21:27

KingaKatarzyna napisał(a): a nie obrażac sie jak dzieciak

Ja tu stawiam na próbe manipulacji a nie poczucie obrażenia. Gość próbuje Ciebie obwinić za rozstanie , za złe chwile w związku. pewnei dotychczas mu sie udawało i jeszcze go przepraszałaś .
chłop ze wsi
 
Posty: 393
Rejestracja: 26 Cze 2014, 18:04

..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez Aga43 » 16 Sty 2019, 07:46

chłop ze wsi napisał(a):Gość próbuje Ciebie obwinić za rozstanie , za złe chwile w związku. pewnei dotychczas mu sie udawało i jeszcze go przepraszałaś .

Cała ja!
I z początku to mnie bolało jak się nie odzywał,ale mi minęło.Tobie też z czasem minie.Cierpliwości.
Aga43
 
Posty: 836
Rejestracja: 15 Paź 2016, 09:03
Miejscowość: Toruń

..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez Agnieszka1234 » 16 Sty 2019, 08:38

chłop ze wsi napisał(a):Ja tu stawiam na

eee, ojcze hazardzisty bez takich mi tu :)

Ale tak w ogóle też mi to przeszło przez myśl.
Agnieszka1234
 
Posty: 3144
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez KingaKatarzyna » 16 Sty 2019, 09:46

No i znow przyszedl powiedzial ze kocha i ja znów w rozterce..co za życie
KingaKatarzyna
 
Posty: 64
Rejestracja: 14 Paź 2018, 16:57

..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez Aga43 » 16 Sty 2019, 10:01

Moja droga,tak bedzie:wracał,odchodził,kochał,nie odzywał się,to tak u mnie wyglądało.Karuzela jak ta lala.
Zdecyduj,chcesz tak żyć?
Alimenty już złożyłaś?
Aga43
 
Posty: 836
Rejestracja: 15 Paź 2016, 09:03
Miejscowość: Toruń

Re: ..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez chłop ze wsi » 16 Sty 2019, 16:52

Agnieszka1234 napisał(a):ojcze hazardzisty bez takich mi tu :)

Składam samokrytykę, po chwili zastanowienia załapałem :oops:
KingaKatarzyna napisał(a):No i znow przyszedl powiedzial ze kocha

Jedno nie wyklucza drugiego: i kocha i hazardzistą jest. Jak postawisz wyraźne warunki kto wie co wyjdzie.
Na razie wygląda mi że jak nie groźbą to prośbą hazardzista próbuje wygodne gniazdko zachować.
Jak nie dasz się omamić to TY będziesz stawiać warunki. Powodzenia.
chłop ze wsi
 
Posty: 393
Rejestracja: 26 Cze 2014, 18:04

..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez KingaKatarzyna » 18 Sty 2019, 14:24

Omamić to znaczy? Czy jesli bedziemy dalej w zwiazka dalej bedziemy mieszkać razem bedzie chodzil na miting to mam wystapic o alimenty?
KingaKatarzyna
 
Posty: 64
Rejestracja: 14 Paź 2018, 16:57

..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez Agnieszka1234 » 18 Sty 2019, 20:54

KingaKatarzyna napisał(a):Czy jesli bedziemy dalej w zwiazka dalej bedziemy mieszkać razem bedzie chodzil na miting to mam wystapic o alimenty?

OCZYWIŚCIE ! A jaką masz gwarancję, że do grania nie wróci ? Alimenty to nie jest kara dla hazardzisty, a zabezpieczenie dziecka.

ps. nie wiesz co to znaczy, że hazardzista omamia ? A ten Twój co właśnie robi ?
Agnieszka1234
 
Posty: 3144
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

..czy już nie walczyć o ten związek? ;[

Postprzez KingaKatarzyna » 20 Sty 2019, 20:31

Teraz to juz mi jest całkiem ciężko.. nie pisałam wan ze w miedzy czasie gdy były mnie zostawił poznałam chlopaka przez net na sympatii i jemu bardzo na mnie zależy i mi chyba też jak napisałam mu ze były chce wrócić to pisał ze sie poplakal..widzielismy swoje zdiecia pisalismy bardzo czesto i on pisze ze jak wybiore bylego to on zniknie z mojego życia i co ja mam zrobić ; (( mam wrazenie ze ucieka mi wazny czlowiek przez palce ktos kto mógłby odmienic moje życie co robić
KingaKatarzyna
 
Posty: 64
Rejestracja: 14 Paź 2018, 16:57

PoprzedniaNastępna

Wróć do Poszukuję pomocy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości

cron