młody mąż hazardzista

Moderator: kaśka

Re: młody mąż hazardzista

Postprzez żonawrozpaczy » 18 Maj 2017, 21:28

Ania22 napisał(a):Jeśli jest gdzieś w okolicy grupa wsparcia bądź miting Al-anon, to właśnie tam się udaj, tam się poczujesz, dobrze, bezpiecznie i zrozumiana... warto spróbować,myślę że nie będziesz zalowala tej decyzji :)


Chodzę już do psychologa i na tarapię indywidualną a jutro przede mną pierwszy miting.... w koncu chyba coś na mnie zadziała...
żonawrozpaczy
 
Posty: 528
Rejestracja: 14 Maj 2017, 13:19

młody mąż hazardzista

Postprzez Ania22 » 18 Maj 2017, 21:30

Na takie uczucia jakie masz w sobie i ja je miałam i niektóre mam nadal, najbardziej pomogła mi i nadal pomaga właśnie grupa :)
Awatar użytkownika
Ania22
 
Posty: 349
Rejestracja: 20 Lis 2016, 09:03

młody mąż hazardzista

Postprzez Agnieszka1234 » 18 Maj 2017, 21:33

Karola a dlaczego do psychologa a nie do terapeuty od wspóluzależnienia ?
Agnieszka1234
 
Posty: 3247
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Re: młody mąż hazardzista

Postprzez żonawrozpaczy » 18 Maj 2017, 21:45

Agnieszka1234 napisał(a):Karola a dlaczego do psychologa a nie do terapeuty od wspóluzależnienia ?


Do terapeuty też będę chodzić .. do psychologa bo nie radzę sobie z emocjami i mdleję ze stresu. Psycholog po prostu przyjał mnie wcześniej.
żonawrozpaczy
 
Posty: 528
Rejestracja: 14 Maj 2017, 13:19

młody mąż hazardzista

Postprzez Agnieszka1234 » 18 Maj 2017, 21:49

No to spokojnie, daj sobie czas na poukładanie. Wychodzenie ze wspóluzależnienia nie dzieje się za pstryknięciem palca :wink:
Tylko jak Sowa pisała zostaw tego męża w spokoju i zajmij się sobą.
Agnieszka1234
 
Posty: 3247
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

młody mąż hazardzista

Postprzez żonawrozpaczy » 18 Maj 2017, 22:10

Ciężko go zostawić mimo tego, że teraz w naszym małżeństwie było okropnie...pamiętam go jeszcze jako mega wesołego, zabawnego, troskliwego faceta. Zawsze był pełen pomysłów, ciekawy świata, miał dobre serce i okazywał mi miłość..teraz pozostały mi tylko wspomnienia i nadzieja......
żonawrozpaczy
 
Posty: 528
Rejestracja: 14 Maj 2017, 13:19

młody mąż hazardzista

Postprzez Sowa » 18 Maj 2017, 22:43

Karola, jestem hazardzistką i wiem, że trzeba mocno oberwać od hazardu, żeby chcieć przestać grać. Tylko bolesne konsekwencje mogą spowodować zmianę. Gdyby ktoś mi pomagał, łagodził skutki mojego uzależnienia, grałbym dalej, i kto wie, gdzie byłabym dziś? Może by mnie nie było.
za zgodność z oryginałem
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4565
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Re: młody mąż hazardzista

Postprzez żonawrozpaczy » 19 Maj 2017, 03:02

Sowa napisał(a):Może by mnie nie było.

To zdanie jest dla mnie przerazajace....
żonawrozpaczy
 
Posty: 528
Rejestracja: 14 Maj 2017, 13:19

młody mąż hazardzista

Postprzez Agnieszka1234 » 19 Maj 2017, 05:35

Ale jakże prawdziwe...

Karola o tej porze to się śpi :)
Agnieszka1234
 
Posty: 3247
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Re: młody mąż hazardzista

Postprzez żonawrozpaczy » 19 Maj 2017, 06:31

Agnieszka1234 napisał(a):Ale jakże prawdziwe...

Karola o tej porze to się śpi :)

Albo karmi niemowlaka :)
żonawrozpaczy
 
Posty: 528
Rejestracja: 14 Maj 2017, 13:19

młody mąż hazardzista

Postprzez PiotrSambor » 19 Maj 2017, 07:12

rozwód jak najszybciej
PiotrSambor
 
Posty: 141
Rejestracja: 13 Gru 2016, 22:10

młody mąż hazardzista

Postprzez Agnieszka1234 » 19 Maj 2017, 07:50

Noż kurcze, a ja się produkuję z postami. A tu gotowe rozwiązanie :)
Agnieszka1234
 
Posty: 3247
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Re: młody mąż hazardzista

Postprzez żonawrozpaczy » 19 Maj 2017, 10:51

PiotrSambor napisał(a):rozwód jak najszybciej

Dlaczego rozwod ? Nie warto dawac trzeciej szansy?
żonawrozpaczy
 
Posty: 528
Rejestracja: 14 Maj 2017, 13:19

Re: młody mąż hazardzista

Postprzez kiedyskiedys » 19 Maj 2017, 11:02

żonawrozpaczy napisał(a):
PiotrSambor napisał(a):rozwód jak najszybciej

Dlaczego rozwod ? Nie warto dawac trzeciej szansy?


Warto.
Miarą dzieciństwa są dźwięki, zapachy i widoki, dopóki nie nadejdzie mroczna epoka rozsądku - John Betjeman
Awatar użytkownika
kiedyskiedys
 
Posty: 2392
Rejestracja: 25 Maj 2009, 10:39

młody mąż hazardzista

Postprzez miszokienka » 19 Maj 2017, 11:07

Decyzja zawsze i tak należy do Ciebie Karola.
Wg mnie warto dawać szansę jeśli jest to oparte na konkretnych działaniach osoby, której tą szansę daję. Jeśli tych działań nie ma i nie widać chęci to po co dawać? Tylko po to, żeby się rozczarować znów?
Jakąkolwiek decyzję podejmiesz to i tak Ty będziesz zbierała później plony - albo obfite i piękne, albo nie. Nikt inny za Ciebie nie jest w stanie tego zrobić.

Pozdrawiam i gratuluję Twojej obecności tutaj - to dobry znak. Działaj!
Tomek hazardzista
Miś jest bardzo grzeczny dziś.
Awatar użytkownika
miszokienka
 
Posty: 1391
Rejestracja: 11 Cze 2013, 20:29

PoprzedniaNastępna

Wróć do Poszukuję pomocy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość