Moja żona - żona hazardzisty

Moderator: kaśka

Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez forest » 05 Gru 2016, 08:24

Witajcie,
Jestem hazardzistą. Nie gram kilka lat z małą przerwą -30 minut - około rok temu. Mam wrażenie, że moja żona : ciągle się mnie czepia, ciągle jest niezadowolona , nie akceptuje rzeczywistości.
Chcę wyjechać na kilka dni z siostrą bo są bilety i hotel 5* zapłacony przez siostrę i siostra prosi o towarzystwo - Nie ,jak pojedziesz to gdy wrócisz mnie już nie bedzie - nie pojechałem.
Miałem trudny rok: tragiczna smierc mamy w wypadku. Otworzenie biznesu , dużo stresu i dużo pracy bez urlopu.
Bez urlopu w tym roku bo jak na 2 -3 dni wyjechałem sie wyciszyć to następnego dzwoniła że mam wracać. Sprzedałem biznes bo bałem sie o swoje zdrowie psychiczne - mnustwo stresu było. Ona teraz bardzo niezadowolona , spanikowana , bo jak damy radę przeżyć za 6tysi bez kredytów ze swoim mieszkaniem?

Nie wiem co robić , żona robiła program ale odpuściła bo nie była w stanie dzwonić - to był chyba najlepszy czas dla niej i dla mnie
forest
 
Posty: 238
Rejestracja: 11 Lut 2010, 15:02
Miejscowość: Łódź

Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez marcin_opolskie » 05 Gru 2016, 09:00

forest napisał(a):Nie wiem co robić , żona robiła program ale odpuściła bo nie była w stanie dzwonić - to był chyba najlepszy czas dla niej i dla mnie

tu chyba masz po dużej części odpowiedź, to może pokazywać że żona potrzebuje pomocy dla siebie, nie radzi sobie ze swoimi obawami i uczuciami, a taki wewnętrzny strach ma wielką siłę;
trzymajcie się. pozdrawiam.
Awatar użytkownika
marcin_opolskie
 
Posty: 4072
Rejestracja: 17 Sie 2015, 15:34
Miejscowość: opolskie

Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez tojatoja » 05 Gru 2016, 10:59

Witaj Forest. A czy zona czyta forum?Moze skoro z programem jej nie po drodze to moze terapia? Choc oczywiscie to ona musi chciec sama dla siebie pomocy. W osrodkach uzaleznien mozna skorzystac ze spotkan małzenskich. Mozesz zaproponowac,mozesz powiedziec jak z tym sie czujesz. A lęki faktycznie moga zaburzyc normalne funkcjonowanie. Pozdrawiam
tojatoja
 
Posty: 817
Rejestracja: 02 Maj 2015, 13:21

Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez milo » 08 Gru 2016, 22:36

W Poradni Leczenia Uzależnienia i Współuzależnie nia są terapie dla współuzależnionych. Moze tez skorzystać z pomocy psychiatry i psychologa. Konsultacja na pewno się przyda w zwiazku z tymi lękami....

Poza tym dla współuzależnionych jest Wspólnota ..... Haz-Anon, a jak u Was nie ma, to może być Al-Anon.

Do tego - tu, na forum, jest cały dział "WSPÓŁUZALEZNIENIE".

A Ty zajmuj się własnym zdrowieniem... bo bez tego kicha .... wszędzie.
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4316
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg

Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez Kasia Gdańsk » 09 Sty 2017, 22:44

witaj forest,
jestem żoną hazardzisty.
doskonale znam te zagrywki w stylu zastraszania i przerzucania swoich lęków na męża.
ciągłe mędziłam.
teraz są sytuacje,kiedy mam zapędy,żeby to robić,ale zauważam te momenty i je zatrzymuję.
pomogło mi kilka lat terapii,a obecnie cotygodniowe mityngi dla współuzależnionych.
wszystko robię małymi krokami,czasem z cofkami,ale generalnie do przodu :)
Kasia Gdańsk
 
Posty: 33
Rejestracja: 13 Cze 2016, 18:57

Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez Agnieszka1234 » 10 Sty 2017, 17:58

Kasia Gdańsk napisał(a):ciągłe mędziłam

fajnie powiedzenie, oj ja też pamiętam swoje zagrywki :) Jak tak popatrzę wstecz (wcale nie tak dawno to było ) to nadawałam się do leczenia bardziej niż mój mąż. Co ciekawe zanim nie podjęłam terapii uważałam się za wzór cnót wszelakich ;)
Pozdrowienia
Agnieszka1234
 
Posty: 3136
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Re: Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez Kasia Gdańsk » 10 Sty 2017, 22:31

Agnieszka1234 napisał(a): nadawałam się do leczenia bardziej niż mój mąż. Co ciekawe zanim nie podjęłam terapii uważałam się za wzór cnót wszelakich ;)


Agnieszka1234 - dokładnie tak samo ja :)
Słyszałam stwierdzenie,że współuzależnienie się dłużej leczy niż uzależnienie - i to fakt.
Kasia Gdańsk
 
Posty: 33
Rejestracja: 13 Cze 2016, 18:57

Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez tojatoja » 10 Sty 2017, 22:47

Ano macie racje z tym leczeniem jestem tego przykladem. Maz 1,5 roku terapii ja 2 i jeszcze troszke potrwa :D. Nie wydaje mi sie ze to jest miernikem "odchylen" i mam jakis taki wewnetrzny sprzeciw w licytowaniu sie kto bardziej potrzebuje leczenia. Wiecie takie najgorsze nie jestesmy :P
tojatoja
 
Posty: 817
Rejestracja: 02 Maj 2015, 13:21

Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez zbysob » 11 Sty 2017, 01:05

po prostu u nas "bardziej widać" problem. Wy dziewczyny jesteście zawsze idealne, nawet jak z Was wyłazi jędza to jest do tego Naprawdę Bardzo Ważny Powód (i to my najczęściej nim jesteśmy). Na forum powinna być wypożyczalnia drabin (takich do złażenia z piedestału) - o !!!!! to mój nowy pomysł na "busines" w sieci :D
admin jak by co to się podzielimy :D
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12286
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez marcin_opolskie » 11 Sty 2017, 08:32

spadłem z krzesła (a może to był piedestał :) ?) :D
Awatar użytkownika
marcin_opolskie
 
Posty: 4072
Rejestracja: 17 Sie 2015, 15:34
Miejscowość: opolskie

Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez tojatoja » 11 Sty 2017, 11:45

Kazdy ma taki piedestal jaki sobie zbudowal i proporcjonalnie z niego spada :D jednak nie widze sensu w mierzeniu go i pobijaniu jakis rekordow. Kazdy z nas potrzebowal pomocy i dla wszystkich ktorzy sie nie poddali z owego slynnego piedestalu spadac- "szacun" :D
tojatoja
 
Posty: 817
Rejestracja: 02 Maj 2015, 13:21

Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez Agnieszka1234 » 11 Sty 2017, 21:42

zbysob napisał(a):Wy dziewczyny jesteście zawsze idealne, nawet jak z Was wyłazi jędza to jest do tego Naprawdę Bardzo Ważny Powód (i to my najczęściej nim jesteśmy).

Uderz w stół... ;)
Celnie jak zawsze Zbyszek :)
Agnieszka1234
 
Posty: 3136
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Re: Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez Kasia Gdańsk » 11 Sty 2017, 22:39

zbysob napisał(a): Wy dziewczyny jesteście zawsze idealne, nawet jak z Was wyłazi jędza to jest do tego Naprawdę Bardzo Ważny Powód (i to my najczęściej nim jesteśmy). Na forum powinna być wypożyczalnia drabin (takich do złażenia z piedestału) - o !!!!!


ja sobie dziś dwie kupiłam :D
Kasia Gdańsk
 
Posty: 33
Rejestracja: 13 Cze 2016, 18:57

Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez marcin_opolskie » 11 Sty 2017, 23:10

przezorna zawsze ubezpieczona - jedna Ci się złamie to zawsze masz drugą pod ręką...
Awatar użytkownika
marcin_opolskie
 
Posty: 4072
Rejestracja: 17 Sie 2015, 15:34
Miejscowość: opolskie

Moja żona - żona hazardzisty

Postprzez Gitara » 12 Sty 2017, 05:50

A jeśli obie felerne?... Pozdrawiam
" KAŻDE JUTRO, MOŻE OKAZAĆ SIĘ NAJLEPSZYM DNIEM W ŻYCIU! "
Awatar użytkownika
Gitara
 
Posty: 913
Rejestracja: 18 Mar 2010, 13:37
Miejscowość: Radom

Następna

Wróć do Poszukuję pomocy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości

cron