Prosze o pomoc

Moderator: kaśka

Prosze o pomoc

Postprzez lukaszw » 30 Kwi 2013, 13:53

Agnieszka1234 napisał(a): zbysob napisał(a):No a w basenie była woda ? Bo to sporo wyjaśnia .


Była :)


Pare centymetrow, ale... byla :P
"To również minie"
- trzeba to sobie powtarzać we wszystkich sytuacjach w życiu:
kiedy sprawy ukladaja sie fatalnie
i kiedy wszystko jest świetnie.
lukaszw
 
Posty: 893
Rejestracja: 10 Lip 2010, 19:36
Miejscowość: Radom

Prosze o pomoc

Postprzez markoz » 30 Kwi 2013, 17:21

I pewnie nie było min głębinowych.. :P
Choć nikt nie może cofnąć czasu i zacząć wszystkiego na nowo,każdy może zacząć wszystko teraz i stworzyć całkiem nowy finał.
Awatar użytkownika
markoz
 
Posty: 5233
Rejestracja: 11 Maj 2008, 20:19
Miejscowość: Nasielsk

Prosze o pomoc

Postprzez zbysob » 30 Kwi 2013, 22:12

co tam Agnieszka , czy tak czy siak szacun Ci sie nalezy za skok na glowke i to na dodatek do wody :D
Jak uczylem Kaske tego numeru to miala grono fanow - najstarsze mialo jakies 5 lat i na szczescie "grono" komentowalo te proby w jezyku ktorego zadne z nas nie znalo :D.
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12304
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Prosze o pomoc

Postprzez Agnieszka1234 » 01 Maj 2013, 10:40

Umówmy się, że to nie był brodzik, ani basen sanitarny ;)
Co do fanów, no to ja miałam trochę starszych, łącznie z ratownikiem, ale (o dziwo!) w nosie miałam co sobie pomyślą i czy się będą śmiali :) I nie taki diabeł straszny :)
Z tymi zmianami u mnie, to nie jest lekko. Zdaję sobie sprawę, że często przez własny upór nie chcę czegoś widzieć.
A potem nagle dociera i oczy się szeroko otwierają ze zdziwienia "jak ja mogłam wcześniej tego nie widzieć" :)
Raz jest lepiej, raz gorzej, ale daję radę :D
Agnieszka1234
 
Posty: 3144
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Prosze o pomoc

Postprzez zbysob » 01 Maj 2013, 15:51

Agnieszka1234 napisał(a):A potem nagle dociera

i to jest najwazniejsze - nie chcesz chyba od razu stac sie idealem :D
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12304
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Prosze o pomoc

Postprzez Agnieszka1234 » 01 Maj 2013, 22:14

zbysob napisał(a):nie chcesz chyba od razu stac sie idealem :D

nie chcę w ogóle być ideałem, już nie :D
Agnieszka1234
 
Posty: 3144
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Prosze o pomoc

Postprzez zbysob » 01 Maj 2013, 22:55

szkoda :)
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12304
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Prosze o pomoc

Postprzez NATALIA45 » 02 Maj 2013, 09:00

Agnieszka1234 napisał(a):nie chcę w ogóle być ideałem


A są tacy ludzie? :)
Ludzie nie zawsze potrzebują rady.Czasami wszystkiego czego im trzeba to dłoń do trzymania, ucho do słuchania i serce, które ich zrozumie.
Awatar użytkownika
NATALIA45
 
Posty: 2227
Rejestracja: 20 Kwi 2010, 18:26
Miejscowość: dolnyśląsk

Prosze o pomoc

Postprzez Agnieszka1234 » 02 Maj 2013, 10:49

Może i gdzieś są. Yeti podobno też istnieje :D
Agnieszka1234
 
Posty: 3144
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Prosze o pomoc

Postprzez zagubionazona » 02 Maj 2013, 20:50

Ja tam jestem idealna i dobrze mi z tym ;p
"Trzeba mieć niemało odwagi, aby się ukazać takim, jakim się jest naprawdę"
Awatar użytkownika
zagubionazona
 
Posty: 444
Rejestracja: 08 Lip 2011, 07:46

Prosze o pomoc

Postprzez milo » 02 Maj 2013, 20:53

"Trzeba mieć niemało odwagi, aby się ukazać takim, jakim się jest naprawdę"

I tak trzymaj :)
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4321
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg

Prosze o pomoc

Postprzez Agnieszka1234 » 10 Lip 2013, 09:03

Kilka rzeczy się nawarstwiło u mnie, więc postanowiłam sobie o tym napisać w swoim wątku.
Wczoraj się dowiedziałam, że komornik z wyegzekwowanej kwoty alimentów potrącił znaczną kwotę dla jednego z wierzycieli męża tytułem kosztów egzekucyjnych (powołał się na kolejność potrąceń zgodnie z art. 1025 kpc)
Od dłuższego czasu moja mama jest w ciągu alkoholowym, pije codziennie. Ponieważ nazwałam rzecz po imieniu "nie jestem Jej córką i nie chce mnie znać" (o innych mniej przyjemnych epitetach nie będę pisać). Jednak jako że skończyły się pieniądze przypomniała sobie gdzie mieszkają córki,więc chodzi i próbuje coś tam wyciągnąć. Zdaję sobie sprawę że próbuje manipulować nami, ale nie ukrywam że nie jest przyjemnie. Ponieważ w tym wypadku nie mogę liczyć na opiekę nad moimi dziećmi w tej chwili mój mąż wykorzystuje dni wolne i opiekuje się nimi. Pod tym względem nie mam najmniejszych zastrzeżeń, ale... no właśnie. Odkryłam, że mąż mnie okłamał, potem się wypierał, próbował zrzucać winę na mnie. Nie będę wchodziła w szczegóły , ale zachowania dziwnie znajome. W mojej głowie rozdzwoniły się dzwonki alarmowe. Jednak wiem, że nie potrafię Mu pomóc, mogę mieć tylko nadzieję, że wie co robić i do kogo zwrócić się o pomoc. Oczywiście jest mi przykro, powiedziałam że ma we mnie wsparcie, jednak z chorobą i konsekwencjami musi radzić sobie sam.
No i na koniec dzisiaj w samochodzie poszedł mi amortyzator.
A z dobrych rzeczy mimo wszystko jestem pełna nadziei w lepsze jutro :) Moje dzieciaki są zdrowe. Jak mam tylko wolne to spędzamy ten czas razem na działce. Poza tym z czego bardzo się cieszę udało mi się załatwić przedszkole dla córki. Syn idzie do pierwszej klasy więc mam nadzieję, że uda mi się załatwić świetlicę dla niego. Sytuacja z mamą uświadomiła mi że wmawiałam sobie, że dzieci są tym hamulcem i przy nich nie wypije. Jedynym hamulcem był brak środków. Oszukiwałam się też, że to że mama opiekuje się dziećmi działa na korzyść dla Niej, ale tak naprawdę to mi było wygodnie zostawiać dzieci z mamą. Nie musiałam ich zrywać co rano, mama ugotowała, czasem mi posprzątała. Skończyłam to. Czas dorosnąć. I na to też potrzebowałam czasu. Ale lepiej późno niż wcale.
A i pod koniec lipca mam urlop i zamierzam odpocząć.
Pozdrawiam
Agnieszka1234
 
Posty: 3144
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Prosze o pomoc

Postprzez marta79 » 10 Lip 2013, 10:30

Twój post...mimo wszystko...bardzo optymistyczny :) wiesz co mówisz i czego chcesz i chyba o to m.in. chodzi żeby odzyskać samoświadomość i kontakt ze sobą...pozdrawiam ciepło :)
"Ze wszystkich części ciała najbardziej trzeba czuwać nad palcem wskazującym..." Josif Brodski
Awatar użytkownika
marta79
 
Posty: 1040
Rejestracja: 26 Lis 2010, 12:12
Miejscowość: łódzkie

Prosze o pomoc

Postprzez zbysob » 10 Lip 2013, 18:21

trzymaj sie Agnieszka :)
na dzieciach sie nie znam (moje jest samobiezne) ale co do amortyzatora...... to i tak nie sa potrzebne na naszych drogach wiec mala strata no i bedzie taka dodatkowa kuracja wstrzasowo-odchudzajaca wiec mozesz cos smacznego podezrec :D
zawsze szukaj pozytywow :D
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12304
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Re: Prosze o pomoc

Postprzez Amarok » 10 Lip 2013, 23:45

Cześć Agnieszka,
Naprawdę dużo chyba przede mną, żebym mógł napisać tak spokojnego, rzeczowego posta. Dzięki Ci zań. A dzieciaki w podobnym wieku mam, i też nauczyłem się doceniać ich zdrowie :):):)
Co do Mamy, jedno tylko (choć może czegoś nie zrozumiałem)
Agnieszka1234 napisał(a):Oszukiwałam się też, że to że mama opiekuje się dziećmi działa na korzyść dla Niej, ale tak naprawdę to mi było wygodnie zostawiać dzieci z mamą. Nie musiałam ich zrywać co rano, mama ugotowała, czasem mi posprzątała. Skończyłam to. Czas dorosnąć. I na to też potrzebowałam czasu. Ale lepiej późno niż wcale.

Gdzieś tu dziś czytałem, że "terapia nie jest gwarantem niczego" - prawda...... i zaraz potem wniosek - "nie pójdę" :) To że mama opiekuje się dziećmi, nie jest gwarancją niczego, ale +może+ działać na jej korzyść, na twoją itd - jak złamałaś paznokieć, nie obcinasz ręki, chociaż bardzo boli, zawsze można się najpierw porozglądać.
Pozdrawiam serdecznie :)
Amarok
 
Posty: 175
Rejestracja: 16 Kwi 2007, 08:50
Miejscowość: warszawa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Poszukuję pomocy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości