Prosze o pomoc

Moderator: kaśka

Prosze o pomoc

Postprzez mark » 12 Lut 2012, 23:15

I co dalej ? Z tobą i dziećmi ? Zadbaj o siebie , on niech sam o siebie zadba , to i tak wiele dla niego . Rodzice pomogą , to do pracy , a nie bić się z myślami i płakać po nocach ,to nic nie pomoże .
mark
 
Posty: 891
Rejestracja: 29 Gru 2010, 15:15
Miejscowość: Wielkopolska

Prosze o pomoc

Postprzez Sowa » 12 Lut 2012, 23:25

fiolka0505 napisał(a): mimo wszystko żal mi go


A siebie Ci nie żal? a dzieci? Kto się zatroszczy o Ciebie i dzieci? Mąż hazardzista? Nie. Ty sama zatroszcz się o siebie i dzieci.
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4615
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Prosze o pomoc

Postprzez fiolka0505 » 12 Lut 2012, 23:56

ale w tym wszystkim czuje się taka mała i tak mało ważna.
fiolka0505
 
Posty: 17
Rejestracja: 21 Lis 2010, 18:10

Prosze o pomoc

Postprzez zbysob » 13 Lut 2012, 00:03

Witaj - nie chce cie dolowac ale jestes juz na forum ponad rok (pewnie bywnelas i potem byla dluga przerwa) ale swiadomosc na czym ta chorob apolega juz troche dotarla. Teraz dociera bardzo bolesnie.
fiolka0505 napisał(a):czuje się taka mała i tak mało ważna.

jesli tak jest faktycznie to nie czekaj chwili tylko szukaj pomocy dla siebie - Ty jestes BARDZO WAZNA - nie daj sie zdominowac i ratuj siebie. On sobie da albo nie da rade - teraz jest Twoj czas. Wazne zebys Ty sobie dala szanse
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12573
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Prosze o pomoc

Postprzez fiolka0505 » 13 Lut 2012, 00:14

i tutaj właśnie potrzebuje pomocy. czuje się za niego odpowiedzialna nie umiem odciąć się od jego problemów . nie wiem dlaczego ale chce wiedzieć co się z nim dzieje próbuje rozmawiać tłumaczyć a po tych rozmowach jestem dętką emocjonalną. dzisiaj znowu była rozmowa i masa emocji mam wrażenie ,że coś do niego dociera a za chwilę ucieka i wmawia mi że to moja wina.a potem cała jego rodzinka powie mi ,że to ja go opuściłam.
fiolka0505
 
Posty: 17
Rejestracja: 21 Lis 2010, 18:10

Prosze o pomoc

Postprzez zbysob » 13 Lut 2012, 00:19

fiolka0505 napisał(a): czuje się za niego odpowiedzialna nie umiem odciąć się od jego problemów . nie wiem dlaczego ale chce wiedzieć co się z nim dzieje próbuje rozmawiać tłumaczyć a po tych rozmowach jestem dętką emocjonalną


czy to nie jakos tak wyglada ksiazkowa definicja wspoluzalenienia ?

naprawde potrzebujesz pomocy i to szybko bo sie wykonczysz.
Zostaly Ciebie resztki i czas poskladac to w calosc bo sie calkiem rozsypiesz
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12573
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Prosze o pomoc

Postprzez fiolka0505 » 13 Lut 2012, 00:28

wiem. muszę się wygadać. by potem zrobić uuffffff
fiolka0505
 
Posty: 17
Rejestracja: 21 Lis 2010, 18:10

Prosze o pomoc

Postprzez fiolka0505 » 13 Lut 2012, 00:53

racja jestem współuzależniona. ale pytanie czy jest ktoś kto poradził sobie sam z tym problemem?
fiolka0505
 
Posty: 17
Rejestracja: 21 Lis 2010, 18:10

Prosze o pomoc

Postprzez milo » 13 Lut 2012, 01:25

Sama ?
Ty sama próbowałaś SAMA... i co ? NIC.
Bez wsparcia będzie to samo, co dotychczas.
Masz kilka mozliwości.... moze już wiesz, ale i tak napiszę : Poradnia Leczenia Uzaleznień i Wspołuzależnienia, oraz mitingi dla osob współuzależnionych (moze być Haz-Anon albo nawet Al-Anon).
Sama - to będziesz kręcić się w kółko.... tak jak do tej pory - czyli bedzie tylko gorzej.
To nie teoria, także jestem współuzależniona (chociaż hazardzistka) .
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4492
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg

Prosze o pomoc

Postprzez NATALIA45 » 13 Lut 2012, 09:50

fiolka0505 napisał(a): ale pytanie czy jest ktoś kto poradził sobie sam z tym problemem?


Czy sobie poradziłam ze współuzależnieniem? tak do końca tego nikt nie wie.Wiem tylko że terapia mi bardzo pomogła, nie myślę tak o chorobie męża i jestem oaza spokoju ( no jeszcze dzieci potrafią mnie zmartwić lub zdenerwować)Wiem, że jestem innym człowiekiem. Więc, zgłoś się szybko na terapię .
Ludzie nie zawsze potrzebują rady.Czasami wszystkiego czego im trzeba to dłoń do trzymania, ucho do słuchania i serce, które ich zrozumie.
Awatar użytkownika
NATALIA45
 
Posty: 2227
Rejestracja: 20 Kwi 2010, 18:26
Miejscowość: dolnyśląsk

Prosze o pomoc

Postprzez kokosek35 » 13 Lut 2012, 10:00

fiolka0505 napisał(a):racja jestem współuzależniona. ale pytanie czy jest ktoś kto poradził sobie sam z tym problemem?



nie wiem czy sobie poradziłam ale innej drogi dla mnie nie ma :|
Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy. (Mt 6:25-34)
Awatar użytkownika
kokosek35
 
Posty: 738
Rejestracja: 26 Sty 2010, 09:18
Miejscowość: Tomaszów Maz.

Re: Prosze o pomoc

Postprzez Agnieszka1234 » 13 Lut 2012, 11:26

Witaj fiolko :)
fiolka0505 napisał(a):wiem. muszę się wygadać. by potem zrobić uuffffff

I co pomogło?
fiolka0505 napisał(a):racja jestem współuzależniona. ale pytanie czy jest ktoś kto poradził sobie sam z tym problemem?

taaa ja sama, bo przecież jak nie ja to kto?
też tak mi się wydawało i wiesz co?... faktycznie wydawało mi się :)
Co ciekawe to czy właśnie nie to słyszymy najczęściej od naszych uzależnionych bliskich ? że sam sobie poradzi...
Fiolka jak długo jeszcze ? Jeśli coś nie działa to może warto się zastanowić i spróbować poszukać pomocy dla siebie? Co masz do stracenia ?
Pozdrawiam
Agnieszka1234
 
Posty: 3264
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Prosze o pomoc

Postprzez fiolka0505 » 13 Lut 2012, 13:58

w Krakowie do kogo się zwrócić?
fiolka0505
 
Posty: 17
Rejestracja: 21 Lis 2010, 18:10

Prosze o pomoc

Postprzez markoz » 13 Lut 2012, 14:06

Kraków poniedziałek godzina 18:00
adres: Kolegium Księży Jezuitów ul. Kopernika 26 (pierwsze drzwi po prawej od podwórza, schodkami do góry, sala będzie opisana)
Powinny tam być osoby współuzależnione.
Choć nikt nie może cofnąć czasu i zacząć wszystkiego na nowo,każdy może zacząć wszystko teraz i stworzyć całkiem nowy finał.
Awatar użytkownika
markoz
 
Posty: 5235
Rejestracja: 11 Maj 2008, 20:19
Miejscowość: Nasielsk

Prosze o pomoc

Postprzez fiolka0505 » 13 Lut 2012, 16:12

czy to jest w każdy poniedziałek ? bo dzisiaj nie mam z kim dzieci zostawić.
fiolka0505
 
Posty: 17
Rejestracja: 21 Lis 2010, 18:10

PoprzedniaNastępna

Wróć do Poszukuję pomocy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości

cron