BLAGAM O POMOC!

Moderator: kaśka

BLAGAM O POMOC!

Postprzez joajoa123 » 09 Sty 2019, 16:41

Widzisz paradoks w swoim wpisie ? Jest bez kasy to sie pogrąży całkiem


Skoro teraz jest bez kasy to jak żyje? Pytam tu o podstawy- jedzenie, spanie, jakaś higiena ?


zyje, za pieniadze, ktore sa na moim konice, bo przelal mi wyplate styczniowa i mu wydzielam

wiem, widze i cholernie , mnie to wkur**ia ze ciagle chce go bronic, i wybielac

czas pokaze, dzis o 6 pm mam rozmowe z Pania psycholog.
joajoa123
 
Posty: 54
Rejestracja: 05 Lip 2018, 21:57

BLAGAM O POMOC!

Postprzez Agnieszka1234 » 10 Sty 2019, 09:30

joajoa123 napisał(a):ale widac, jeszcze nie jestem ta jedyna

Ty tak serio ? po tym wszystkim co wyczytałaś na forum i w swoim wątku i w innych ? Twój facet jest chory i to poważnie, a Ty z miłością wyjeżdżasz ?
Hazardzista choćby się zesr… z miłości do Ciebie, jeśli będzie miał komfort gry – będzie grał. Właśnie dlatego, że jest uzależniony.
Agnieszka1234
 
Posty: 3124
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

BLAGAM O POMOC!

Postprzez joajoa123 » 10 Sty 2019, 09:50

Hazardzista choćby się zesr… z miłości do Ciebie, jeśli będzie miał komfort gry – będzie grał.


jeszcze jestem na etapie, ze nie moge pojac jego choroby. jak uzaleznienie moze ogarnac umysl.

moze zmienie myslenie niebawem, zaczynam swoje 12 krokow, dzis mam kolejne spotkanie z psychologiem.
znalazlam sponsora (wczoraj dopoero dowiedzialam sie, co to znaczy) i poprowadzi mnie za reke krok, po kroku.
Chcialabym zastosowac TWARDA MILOSC, jestem na etapie raczkujacym i wczytuje sie, zbieram wiedze.

czuje sie jak dziecko we mgle.
joajoa123
 
Posty: 54
Rejestracja: 05 Lip 2018, 21:57

BLAGAM O POMOC!

Postprzez Agnieszka1234 » 10 Sty 2019, 10:09

joajoa123 napisał(a):jeszcze jestem na etapie, ze nie moge pojac jego choroby.

To tak jak ja. Nie rozumiem i nie potrzebuję. Ty też nie potrzebujesz. Grunt, żebyś zajęła się współuzależnieniem. To jest Twoje.

joajoa123 napisał(a):dzis mam kolejne spotkanie z psychologiem. znalazlam sponsora

Sponsorkę znaczy ?
Czyli, że się dzieje. Teraz trzeba pracy, czasu i cierpliwości. U mnie z cierpliwością też bywa krucho. Jak to u współuzależnionej.
Powodzenia
Agnieszka1234
 
Posty: 3124
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

BLAGAM O POMOC!

Postprzez joajoa123 » 10 Sty 2019, 10:19

tak, Sponsorkę. zaczhynamy dzialac, zajmie mi to duzo czasu. modle sie w duchu, zebym sie nie poddala, bo z ta cierpliwacia i slomianym zapalem tez u mnie krucho
joajoa123
 
Posty: 54
Rejestracja: 05 Lip 2018, 21:57

BLAGAM O POMOC!

Postprzez asia » 10 Sty 2019, 14:13

joajoa123 napisał(a):eszcze jestem na etapie, ze nie moge pojac jego choroby. jak uzaleznienie moze ogarnac umysl.

Umysł , ducha i ciało.
To wyobraź sobie że masz biegunkę. A Twój mąż Ci powie: kochana, jedyna, jesteś moim życiem, powietrzem, największą miłością i błagam Cię na tą miłość : nie sr..j.
No i spróbuj wytrzymać w imię tej miłości.
To tak mniej więcej jest z uzależnieniem. Nieleczone jest silniejsze od WSZYSTKIEGO.
W tym miejscu wpisujemy mądre zdanie albo niemądre, ale za to koniecznie po angielsku.
asia
 
Posty: 7026
Rejestracja: 19 Paź 2005, 09:55
Miejscowość: Warszawa

BLAGAM O POMOC!

Postprzez joajoa123 » 10 Sty 2019, 14:35

wiem, swiete slowa.
joajoa123
 
Posty: 54
Rejestracja: 05 Lip 2018, 21:57

BLAGAM O POMOC!

Postprzez Aga43 » 10 Sty 2019, 17:42

joajoa123 napisał(a):tak, Sponsorkę. zaczhynamy dzialac,

Fajnie,działaj.Powodzenia życzę i trzymam kciuki za Ciebie.
Aga43
 
Posty: 824
Rejestracja: 15 Paź 2016, 09:03
Miejscowość: Toruń

BLAGAM O POMOC!

Postprzez KingaKatarzyna » 25 Lut 2019, 19:22

Hej joajoa123 ...ciekawe co tam u Ciebie.. jak żyjesz. czy już lepiej się czujesz...ja żyłam w niewiedzy 13 lat z hazardzistą i mamy 12 letniego syna..mi również ciężko..ciepło Cię pozdrawiam.
KingaKatarzyna
 
Posty: 50
Rejestracja: 14 Paź 2018, 16:57

Boję się że stracę dach nad głową

Postprzez goska1205 » 26 Maj 2019, 07:28

Witam.Mam na imie Gośka.
Mój mąż jest hazardzista nie wiem jak długo, ponieważ nie wierzę w nic co on mówi.Pierwszy raz to odkryłam trzy lata temu ,ale obiecał poprawę a ja uwierzylam.Pomoglam splacic dlugi i inna seria bledow.Teraz wyszło to na jaw ponad trzy miesiące temu.Powiedzialam dość.Zapisalam się na terapie.Max takze ale nadal gra a nawet jest coraz gorzej.Jestem pewna że bierze narkotyki.Aktualnie śpi już trzecia dobę nawet w piątek do pracy nie poszedł.
Mamy małe dzieci,i niestety kredyt hipoteczny ,który mnie przy nim trzyma.W sądzie jest wniosek o rozdzielnosc ale na sprawę poczekam jeszcze jakies 4 miesiące.Jak to znieść, nie mogę na niego patrzeć.On bierze chwilowki boję się że zadluzy mieszkanie.Wyrzucic go nie mogę, poza tym nie ma dokąd pójść.Obiecuje że przepisze mieszkanie na mnie w drodze podziału majatku ale do tego jest potrzebna rozdzielnosc a 4 miesiące to dla mnie bardzo długo a jego dlugi mogą bardzo urosnąć.Prawnik powiedział że mogę wycofać pozew z sądu i załatwić rozdzielnosc i podzial u notariusza ale trochę się obawiam tego ,chyba sądowa jest pewniejsza.Chce pozbyć się meza i myśleć o tym jak dalej żyć.a jest o czym .Dwójką małych dzieci,hipoteka i dlugi ,nie wiem za co się utrzymamy,też nie mamy gdzie pójść.Jednak na finansowe wsparcie meza też nie liczę, jak tak dalej będzie robił to wyrzuca go z pracy i zostanie z dlugami.Ja muszę zadbać o siebie i swoje zdrowie ,a tkwienie w tej pułapce mnie wykańcza.Bardzo się boję że stracę dach nad głowa i nie będę miała ich za co utrzymać dzieci. Te kredyty które wzięłam z hipoteka to prawie całą moja pensja(jestem na urlopie macierzyńskim)Chcialam dobrze,a mąż mnie wykorzystał. Zrobie wszystko zeby zyc normalnie z dziećmi i nie chce żyć z uzależnionym czlowiekiem.W tej chwili najbardziej chciałabym pozbyć się ciała,które teraz odsypia ciąg a kiedyś było moim mężem.Chce to zostawić jak to zrobić.
goska1205
 
Posty: 14
Rejestracja: 14 Mar 2019, 12:00

BLAGAM O POMOC!

Postprzez asia » 26 Maj 2019, 08:28

A masz zasądzone alimenty ? Jak nie to składaj jak najszybciej. Mając postanowienie sądu o alimentach idziesz do komornika i są one ściągane w pierwszej kolejności.
A dlaczego nie możesz go wyrzuć ?
Masz dwoje dzieci i ich bezpieczeństwo jest ważniejsze od faktu, że nie ma gdzie pójść. Zresztą teraz jest ciepło i w noclegowniach dla bezdomnych jest mnóstwo miejsc.
Dlaczego dzieci mają mieszkać pod jednych dachem z czynnym narkomanem i hazardzistą?
I witaj na forum.
W tym miejscu wpisujemy mądre zdanie albo niemądre, ale za to koniecznie po angielsku.
asia
 
Posty: 7026
Rejestracja: 19 Paź 2005, 09:55
Miejscowość: Warszawa

BLAGAM O POMOC!

Postprzez goska1205 » 26 Maj 2019, 08:51

Raz go już wyrzuciłam.Gral i brak pozyczki przez całą noc.Potem!Mam chore poczucie że w domu to przypilnuje i będzie brak mniej pożyczek. Jego los mam gdzieś ale boję się że te pożyczki obciąża mieszkanie.Alimenty tak złożę ale póki co oddawał
mi większość wypłaty.Probuje też z nim delikatnie żeby przepisał to mieszkanie dobrowolnie ale jego choroba tak postępuje że obawiam się że do rozdzielnosci to już nie będzie z kim rozmawiać.Nie wiem co robić dzieci są małe 3 lata i 5 miesięcy. Nie radzę sobie psychicznie z sytuacją.
goska1205
 
Posty: 14
Rejestracja: 14 Mar 2019, 12:00

BLAGAM O POMOC!

Postprzez chudym » 26 Maj 2019, 13:14

goska1205, sytuacja w której jesteś nie jest miła, przyjemna, lecz spróbuj się uspokoić, wziąć na chłodno kilka spraw, przeczytaj jeszcze raz swoje wiadomości, wielki chaos, nie pomoże to Tobie w dalszym działaniu. Skąd pewność że bierze narkotyki? Jeżeli prawnik Ci coś powiedział... to dlaczego to podważasz? Ja się na tym nie znam, no ale prawnik już tak. Spróbuj się uspokoić, to na początek.
Abstynencja od hazardu zaczyna się z pierwszym dniem nie grania, trzeźwość zaczyna się wtedy gdy zerwiesz z nałogiem wewnątrz siebie. - chudym, 20.05.2019
chudym
 
Posty: 49
Rejestracja: 16 Maj 2019, 14:25

BLAGAM O POMOC!

Postprzez goska1205 » 26 Maj 2019, 13:53

Wiem że sobie nie radzę.Panicznie boję się o przyszłość dzieci.Wiem że moja panika nic nie pomoże, ale to jest silniejsze ode mnie.Jesli chodzi o narkotyki to mam pewność, maz się przyznał.Bralismy kredyty (mieszkaniowy + gotówkowy )bo ja miałam większą zdolność a potem jeszcze wzięłam na spłatę jego długów.I za te głupotę teraz place .Chce tylko żeby dzieci miały dach nad głową i co jeść.
goska1205
 
Posty: 14
Rejestracja: 14 Mar 2019, 12:00

Re: BLAGAM O POMOC!

Postprzez chłop ze wsi » 26 Maj 2019, 19:56

Kilka miesięcy masz konto na forum więc troche poczytałaś. Zaczęłaś terapię- to juz punkt startu.
Teraz konkrety.
goska1205 napisał(a):poza tym nie ma dokąd pójść
Tu nie doceniasz hazardzisty, poradzi sobie, jest chory na uzależnienie ale poza tym to zaradny , młody facet. daj mu szansę być dorosłym , ponieść konsekwencje czynów.
goska1205 napisał(a):Mam chore poczucie że w domu to przypilnuje i będzie brak mniej pożyczek
To faktycznie chore poczucie, chyba że go zwiążesz sznurem.
Przestaniesz spłacać jego długi wtedy wpiszą go bo BIKu i więcej legalnej pożyczki nie dostanie.
goska1205 napisał(a):wzięłam na spłatę jego długów.I za te głupotę teraz place
To nie głupota, tak reaguje normalny człowiek na kłopoty kogoś bliskiego. Tyle że w hazardzie nic nie jest w prosty sposób normalne ale tego nauczysz się z forum i na terapii.
Jesteś ogarnieta, troche przestraszona ale poradzisz sobie.Zajmij sie oragnizacją bytu bez udziału męża. Na niego nie zwracaj na razie uwagi, jest chory, w niczym Ci nie pomoże.Powodzenia
chłop ze wsi
 
Posty: 358
Rejestracja: 26 Cze 2014, 18:04

PoprzedniaNastępna

Wróć do Poszukuję pomocy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron