poradzić sobie sama z sobą

Moderator: kaśka

poradzić sobie sama z sobą

Postprzez asia » 04 Lut 2020, 20:59

goniek napisał(a):Asiu? z Twojej strony to sarkazm? czy faktycznie uważasz, że raz wystarczy? Jeśli tak to rozwiń myśl...

Serio. Raz i już. Miting AH jest dla AH. Na co Ci to ? Masz mitingi dla współuzależnionych. Byłam raz i też wystarczy :-)
Nie ma potrzeby tam chodzić. A już zwłaszcza z mężem/partnerem/chłopakiem.
Scenariusz jest zawsze taki sam. Przy partnerce mówią to co chciałaby usłyszeć. Czyli w stylu : już zrozumiałem jak głupi byłem, już wiem jak bardzo krzywdziłem i już nigdy nie zagram. Czyli takie pitu pitu.
W tym miejscu wpisujemy mądre zdanie albo niemądre, ale za to koniecznie po angielsku.
asia
 
Posty: 7206
Rejestracja: 19 Paź 2005, 09:55
Miejscowość: Warszawa

poradzić sobie sama z sobą

Postprzez zbysob » 07 Lut 2020, 07:35

łoj tak , łoj tak. Takie "międzyrasowe mitingi" zawsze powodują u mnie mieszane uczucia :)
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12366
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

poradzić sobie sama z sobą

Postprzez tojatoja » 09 Lut 2020, 12:06

matka ze wsi napisał(a):Nasz ból, cierpienie, kontrolowanie, zamartwianie się tym co robi syn zamieniliśmy na wiare i nadzieje że wszystko może sie zmienić ale tylko wtedy gdy on sam tego będzie chciał.
to bardzo mądre co napisałaś i co najwaznejszs czujesz!
tojatoja
 
Posty: 837
Rejestracja: 02 Maj 2015, 13:21

poradzić sobie sama z sobą

Postprzez matka ze wsi » 09 Lut 2020, 13:58

Zanim zrozumiałam i poczułam, że muszę zmienić swoje postępowanie w stosunku do syna czytałam to forum a zwłaszcza dział dla współuzależnionych prawie codziennie. To Wy daliście mi siłę,która pozwoliła przetrwać bardzo ciężki okres w moim życiu.To Wy uświadomiliście mi i dali nadzieję,że dużo może się zmienić jeśli przestanę żyć życiem syna i pozwolę mu ponosić konsekwencje jego uzależnienia.Ja w to uwieżyłam.
Mój syn po swojemu próbuje się ratować,a ja mu w tym nie przeszkadzam choć wiem że sam nie da rady.
Cierpliwie czekam.
Wszystkich gorąco pozdrawiam!
matka ze wsi
 
Posty: 5
Rejestracja: 26 Sty 2020, 17:31

Re: poradzić sobie sama z sobą

Postprzez chłop ze wsi » 09 Lut 2020, 14:39

matka ze wsi napisał(a): wiem że sam nie da rady.
Jak nie on to kto ??????????? Ty za niego będziesz zdrowieć ? Litości.
Wystarczy że mu nie przeszkadzasz. Trochę się musi poobijać ale taki urok(TFU) tej choroby.
Powodzenia
chłop ze wsi
 
Posty: 476
Rejestracja: 26 Cze 2014, 18:04

poradzić sobie sama z sobą

Postprzez matka ze wsi » 09 Lut 2020, 16:00

Sam nie da rady w znaczeniu bez terapii,mitingów.
matka ze wsi
 
Posty: 5
Rejestracja: 26 Sty 2020, 17:31

Re: poradzić sobie sama z sobą

Postprzez chłop ze wsi » 09 Lut 2020, 18:34

Ale to też sam.
Choć jak widzisz czytając forum najpierw trzeba spróbować sprytniejszych sposobów w rodzaju zjeść ciastko i mieć ciastko.
Spokojności
chłop ze wsi
 
Posty: 476
Rejestracja: 26 Cze 2014, 18:04

poradzić sobie sama z sobą

Postprzez matka ze wsi » 09 Lut 2020, 21:33

Nie wiem co przyniesie czas.
Postawiłam granice i tego się trzymam a dokonywanie wyborów pozostawiam synowi.
matka ze wsi
 
Posty: 5
Rejestracja: 26 Sty 2020, 17:31

Poprzednia

Wróć do Mój bliski jest hazardzistą

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości