Fitness World 2018

Moderatorzy: anwaz, admin, krzysiek36

Fitness World 2018

Postprzez Agnieszka1234 » 03 Sty 2019, 09:38

Wszystkiego dobrego !
Agnieszka1234
 
Posty: 3108
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Fitness World 2018

Postprzez Sowa » 03 Sty 2019, 21:54

Pavko dla Ciebie też najlepsze noworoczne życzenia! Podobnie do Uli, też Ci kibicuję i cieszę się, że jesteś na forum. :)
za zgodność z oryginałem
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4226
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Fitness World 2018

Postprzez Sowa » 03 Sty 2019, 21:58

Doczytałam, że ta płomienica jadalna jest. A co z nią zrobisz? udusisz?
za zgodność z oryginałem
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4226
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Fitness World 2018

Postprzez pavko » 04 Sty 2019, 06:03

Witam, ogólnie dzięki wszystkim i za wszystko od początku, gdy się tu zarejestrowałem. Nie wiem co z nią zrobię, zastanawiam się, zbiorę kilka kapeluszy.
pavko
 
Posty: 1090
Rejestracja: 17 Mar 2017, 08:41

Fitness World 2018

Postprzez Aga43 » 04 Sty 2019, 22:49

Pavko najlepszego w Nowym Roku.
Aga43
 
Posty: 816
Rejestracja: 15 Paź 2016, 09:03
Miejscowość: Toruń

Fitness World 2018

Postprzez pavko » 05 Sty 2019, 14:04

Dzięki. Ostatecznie nie pojechałem, ciągle leje deszcz a cały śnieg stopniał. Może jutro będzie więcej czasu i lepsza pogoda. Jak to kiedyś gdzieś przeczytałem nie ma złej pogody, są żle ubrani ludzie :). Ogólnie troszkę czasu dziś brakło, ale za to na jutro mam wszystko porobione, więc :wink: .
pavko
 
Posty: 1090
Rejestracja: 17 Mar 2017, 08:41

Fitness World 2018

Postprzez pavko » 10 Sty 2019, 07:49

pavko
 
Posty: 1090
Rejestracja: 17 Mar 2017, 08:41

Fitness World 2018

Postprzez ula.h » 12 Sty 2019, 10:11

Mało tych raportów, jeśli wezmę pod uwagę skalę zjawiska. Dzięki za link.
słowa nigdy nie będą większe niż czyny
Awatar użytkownika
ula.h
 
Posty: 632
Rejestracja: 04 Lis 2017, 00:23
Miejscowość: Warszawa

Fitness World 2018

Postprzez pavko » 12 Sty 2019, 14:19

Poczytałem o "mojej" poradni, ale to chyba stare dane są.
pavko
 
Posty: 1090
Rejestracja: 17 Mar 2017, 08:41

Fitness World 2018

Postprzez pavko » 15 Sty 2019, 13:47

Kurdę, każdy tu pisze, że jak pięknie jest mu bez gry. Nie będę tego powielał, niby tak jest, ale nie do końca. Czasami tęsknię za tym choć wiem, że kasy z tego nie będzie. Więc o co chodzi, adrenalina, zajęcie czasu, coś co było a teraz ma tego nie być do końca życia?. Martwi takie podejście do tego, ale tak jest. Wiem, że do tego wrócić nie mogę, ale mogę napisać jak jest, bez ściemy a jak jest rzeczywiście. Trzymam się i pewnie tak będzie dalej. Zawsze w trudnych sytuacjach myślę między innymi, że zawiódł bym, że jednak moja droga zdrowienia okazała się mało skuteczna. Wiem, że dużo do poprawności w leczeniu u mnie jest nie tak jak powinno być, ja to wiem. Wiem też, że to może ulec zmianie. Potrzeba czasu, dobrze, że jest to forum zawsze można się wygadać nie będąc na mitingu. Wiem, że to nie to samo, ale jednak.
pavko
 
Posty: 1090
Rejestracja: 17 Mar 2017, 08:41

Fitness World 2018

Postprzez asia » 16 Sty 2019, 00:00

Pavko, masz swoją trochę pewnie dłuższą, ale póki co skuteczną drogę. Bo nie grasz.
Potrzebujesz więcej czasu, to go masz.
Nadal Ci kibicuję. Bardzo !
W tym miejscu wpisujemy mądre zdanie albo niemądre, ale za to koniecznie po angielsku.
asia
 
Posty: 6986
Rejestracja: 19 Paź 2005, 09:55
Miejscowość: Warszawa

Fitness World 2018

Postprzez pavko » 16 Sty 2019, 08:21

Nie gram a za 10 dni to już będzie 19 miesięcy. Mieszkam niedaleko punktu jakieś 3-4 minuty drogi. Spotykam ludzi z którymi się kiedyś poznałem, większość już wie, że nie gram, bo im powiedziałem. Jako, że pracuję w takim miejscu, gdzie każdego można spotkać to i tu spotykam moich dawnych znajomych. Spotykam także panie, które pracują w punkcie, ale z nimi nigdy nie rozmawiałem, tylko "dzień dobry" nie byliśmy na Ty więc jakoś nigdy do rozmowy nie doszło. Może myślą, że się pogniewałem i gram gdzie indziej, bo do drugiego punktu (konkurencji) też mam ze 3-4 minuty drogi od domu. Nieważne ostatnio spotkałem kolegę z punktu i mówi do mnie "Dobrze wyglądasz Fortuna (punkt bukmacherski) dobrze Ci służy" odpowiedziałem, że nie gram już od dawna. Zaskoczyło go, popatrzył ze zdziwieniem i poszedł, chyba nie dowierzał. Myślę, że muszę dalej kontynuować leczenie, teraz mam jeszcze kilka wizyt w poradni w dłuższym odstępie czasu. Później pomyślę o ośrodku, nie mitingu czy grupowej, tylko właśnie o ośrodku. Potrzebuję jeszcze tylko trochę czasu, żeby to wszystko poukładać. Nie wiem ile to zajmie, ale jest bliżej niż dalej. Wiem, że fajnie było by na żywo porozmawiać z innymi leczącymi się, ale tak na luzie czyli miting. Tak bliżej mi do mitingu niż do grupowej gdzie trwa ona 3 godziny. Z drugiej strony na mitingu może nie być zdrowiejących hazardzistów. Wiem co powiecie, że to sztuczne problemy. Na razie byłem u lekarza rodzinnego, wybierałem się od września i z miesiąca na miesiąc ten termin przekładałem. Wmówiłem sobie, bo dość podobne objawy, że to dna moczanowa może być. Od razu lekarce o tym powiedziałem, żeby nie szukała sama. Mówię, że kilka miesięcy temu wynik był wysoki (6.9 a norma 7) to może to być to. Powiedziała, że nie może mi wypisać leku (milurit) bo nie ma podstaw. Więc znowu na pobieranie krwi, jak ja tego nie lubię, ale co zrobić. Do lekarza czy na badania chodzę tylko gdy muszę. No ok krew pobrana, patrzę po południu na wynik i wiecie jaki jest? Niedowierzanie dokładnie taki sam 6.9 Zrobiony jeszcze rentgen palca i stopy, może faktycznie najechałem wózkiem z kuchni na palca a zaczęło boleć na drugi dzień jak wróciłem z lasu i tak zostało do dziś. Wynik odbiorę albo w piątek, jeśli zdążę po pracy albo dopiero we wtorek. Cóż wyjdzie coś nie tak z tym palcem i dalsze łażenie po lekarzach albo rehabilitacja na którą się czeka u nas od 4 do 9 miesięcy na NFZ. Prywatnie u nas nie jest drogo i obsługa zupełnie inna więc w ostateczności tak zrobię.
pavko
 
Posty: 1090
Rejestracja: 17 Mar 2017, 08:41

Fitness World 2018

Postprzez Agnieszka1234 » 16 Sty 2019, 09:00

Pablo ja też Ci kibicuję i zawsze czekam na wieści od Ciebie.
Fajne jest to, że piszesz, czy jest dobrze czy źle.

Faktycznie uparciuch z Ciebie nie lada ;) Ale ja sama jestem uparta i wiem jak ciężko do mnie trafić, więc sobie spokojnie obserwuję tę Twoją drogę. I mocno trzymam kciuki za Ciebie.


Pozdrawiam

p.s. a z tą drogą, to nie chodzi o poprawność, czy żeby było na czyjeś. Ludzie, którzy Ci tak radzą przechodzili to samo i dlatego piszą co im pomogło. Może byłoby Ci łatwiej. Nie wiem, ja w pewnym momencie po prostu zaufałam.

trzymaj się ciepło. I dużo zdrowia :)
Agnieszka1234
 
Posty: 3108
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Fitness World 2018

Postprzez pavko » 16 Sty 2019, 14:17

Też pozdrawiam, wszystkich. Dziś idąc na pierwszą rozprawę do sądu, zaczepił mnie jakiś nieznany mi chłopak i mówi mi, że jakby chciał to już by mnie już okradł :shock: Akurat rozmawiałem z kolegą, który wsiadał do autobusu a podjechały aż trzy na raz i nie wiedział, który wybrać. Spoko, chodziło o plecak, mówię do tego gostka co mnie zaczepił, że w plecaku nic nie ma :) Powiedziałem mu, gdzie trzymam ważne dokumenty a on do mnie "to kolejny błąd" Dalej, że on był złodziejem zawodowym ze sklepów i jakie to te sklepy mają hu.... zabezpieczenia. A on otwiera sklep z alarmami etc. W końcu poszedł i spotkał dwóch innych swoich kumpli. Ogólnie nie grożny ze 22 lata góra. Teraz tak, zostały mi dwa miesiące i będę wszystko wiedział. Myślę o tym ośrodku i na ten moment najlepszy czas byłby na pażdziernik/listopad i tylko ten niedaleko mnie. Wszystko mogło by być pozałatwiane do tego czasu. Jeszcze fajna sprawa po powrocie z sądu spotkałem kolegę (nie hazardzistę) pracował kiedyś niedaleko. Myślę a co mi tam powiem (o moim graniu wiedział od lat) co mnie spotkało i że się leczę. Spytał gdzie? Ehhh on też tylko inne uzależnienie i tu gdzie ja. On dwa razy dłużej a nigdy nie spotkaliśmy się, on teraz na grupie wsparcia to jest terapia grupowa?. Ogólnie fajnie spotkać kogoś podobnego. Porozmawialiśmy i o mitingu i o ośrodku i o poradni i o moich długach. On chociaż tego ostatniego problemu nie ma. Ogólnie fajna rozmowa, choć oczywiście to jak zwykle ja więcej mówiłem, tak jak kilkanaście lat temu powiedział mi znajomy w pracy "słuchaj lubisz gadać a nie lubisz słuchać". Coś w tym jest, ale na terapii dużo słucham choć często wchodzę w słowo. Ostatnio poszedłem się zarejestrować w poradni, obliczyłem porę, że akurat moja pani terapeutka będzie wolna. Wyszła pani kierownik i mówi, że ona mnie zarejestruje, że ktoś też chce mieć trochę przerwy. Akurat wyszło, że na luty był problem natury technicznej, ale i tak się nie poddałem i z panią terapeutką porozmawiałem. Zresztą ta pani kierownik, nie wiem czy jest psychologiem czy psychoterapeutą to nie chciałbym mieć z nią leczenia, jakoś a dobra nieważne. Fajne jest jednak to, że już od samego początku dobrze trafiłem, trochę tam było w między czasie pod górkę, ale zawsze wszystko wyszło mi na dobre.
pavko
 
Posty: 1090
Rejestracja: 17 Mar 2017, 08:41

Fitness World 2018

Postprzez miszokienka » 16 Sty 2019, 17:30

pavko napisał(a):Może myślą, że się pogniewałem i gram gdzie indziej,
Aż się uśmiechnąłem się, jak to przeczytałem :) No tak, panie z punktu bukmacherskiego nie mają co robić, tylko myślą co robi klient, który kiedyś u nich grał :D
To, co piszesz o mówieniu a nie słuchaniu, to ja mam podobnie. Chociaż zazwyczaj jestem małomówny, to na terapii czy mitingu czasem przesadzam z mówieniem. Na mitingu i na terapii tak w ogóle bardzo skutecznie udało mi się ćwiczyć słuchanie. Dziś czekam, gdy chce coś powiedzieć, a druga osoba jeszcze nie skończyła swojej wypowiedzi. Czasem jeszcze coś korci od środka, żeby powiedzieć jedno zdanie tu i teraz, ale umiem się powstrzymać. Niestrudzenie polecam Ci mitingi, miałbyś częściej okazję pogadać tak, jak z tym kolegą.
Miś jest bardzo grzeczny dziś.
Awatar użytkownika
miszokienka
 
Posty: 1228
Rejestracja: 11 Cze 2013, 20:29

PoprzedniaNastępna

Wróć do Drogi wyjścia z uzależnienia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości