Licytacja.

Moderatorzy: anwaz, admin

Licytacja.

Postprzez człowiek1000 » 12 Wrz 2020, 12:12

Witam wszystkich serdecznie. Proszę o opinię w temacie licytacji. Jak byście traktowali udział w licytacji np. licytacja rzeczy (nie na handel - pomoc charytatywna) oraz zakup mieszkania poprzez licytację na własne potrzeby ? Pytam w kontekście utrzymania abstynencji. Pozdrawiam.
człowiek1000
 
Posty: 3955
Rejestracja: 30 Lis 2009, 09:50
Miejscowość: Dolny Śląsk

Licytacja.

Postprzez Sowa » 12 Wrz 2020, 13:15

Ciekawe pytanie. Niby normalnie. Ustalasz maksymalną cenę za jaką chcesz kupić i więcej Cię nie interesuje. Jeśli to pojedncza sytuacja, nie sądzę, żeby mi mocno namieszała. Przy cykliczności już tak. Ale mnie mieszają w głowie nawet negocjacje cen, włącza się rywalizacja, chęć ugrania jak najwięcej. Dlatego, gdy kupowałam mieszkanie, znalazłam po cenie, którą chciałam zapłacić i nie zamierzałam negocjować. Wyszło śmiesznie, bo trafił się sprzedający bardzo uprzejmy, który stwierdził, że zwyczaj nakazuje z ceny zejść, tylko nie wie ile. Mało sobie wzajemnie kasy nie wpychaliśmy, no komedia, jak ten hazard potrafi w zyciu namieszać :lol: :wink:
za zgodność z oryginałem
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4613
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Re: Licytacja.

Postprzez chłop ze wsi » 12 Wrz 2020, 20:03

Licytacja to jakaś tam forma gry, no i emocje z tym związane. Masz tego świadomość , możesz to zrobić.Ale po co??? Wspomóc możesz kogoś (jesli chcesz ) np darowizną. Mieszkanie mozesz kupić normalnie, nawet utargować trochę od sprzedajacego z ceny. No chyba że to jakis rarytas na którym specjalnie Ci zależy. Wtedy trudno-licytuj.
A potem szybciutko pogadać na mitingu dla wygaszenia emocji.
Dobrych decyzji życzę
chłop ze wsi
 
Posty: 576
Rejestracja: 26 Cze 2014, 18:04

Licytacja.

Postprzez człowiek1000 » 13 Wrz 2020, 10:41

Można dać darowiznę i można także wylicytować ciekawą rzecz. Jeśli chodzi o mieszkanie, to może nie być wyjścia. Pytanie retoryczne: emocje mogą być i temat jest bliski sercu, czy można to traktować jako hazard ?
człowiek1000
 
Posty: 3955
Rejestracja: 30 Lis 2009, 09:50
Miejscowość: Dolny Śląsk

Re: Licytacja.

Postprzez chłop ze wsi » 13 Wrz 2020, 13:22

że w sensie to jedyne mieszkanie w okolicy ?
człowiek1000 napisał(a): czy można to traktować jako hazard ?
Jeśli te akurat czynności potrzebne sa Tobie w zyciu to nie , ale jeśli chcesz spróbować czy się uda to tak.
chłop ze wsi
 
Posty: 576
Rejestracja: 26 Cze 2014, 18:04

Licytacja.

Postprzez miszokienka » 13 Wrz 2020, 16:49

Ja bym to rozpatrywał po prostu pod kątem emocji, które to może wyzwolić. Ciężko dać jednoznaczną odpowiedź, bo każdy z nas jest jednak inny. Znam ludzi, którym szkodzi sam widok pieniędzy, a ja sam kilka razy licytowałem coś na portalu aukcyjnym i miałem właśnie podjęta decyzję, że daję kwotę X i jak ktoś przebije to trudno, nie kupię.
Miś jest bardzo grzeczny dziś.
Awatar użytkownika
miszokienka
 
Posty: 1407
Rejestracja: 11 Cze 2013, 20:29

Licytacja.

Postprzez kiedyskiedys » 14 Wrz 2020, 11:34

Jesli chcesz miec tą rzecz i dodatkowo jesli pomozesz komus licytujac ten przedmiot to wg mnie nie jest to zadne zlamanie abstynencji, duzo mieszkan sprzedaje się w formie przetargów np. przez spoldzielnie czy wspolnoty mieszkaniowe i tu tez nie doszukiwalbym się złamania abstynencji. Warto po takiej akcji blizej spojrzec na swoje emocje i ewentualnie o tym z kims porozmawiac.
Czysto hazardowo dla mnie to nie zlamanie abstynencji.
Miarą dzieciństwa są dźwięki, zapachy i widoki, dopóki nie nadejdzie mroczna epoka rozsądku - John Betjeman
Awatar użytkownika
kiedyskiedys
 
Posty: 2423
Rejestracja: 25 Maj 2009, 10:39

Licytacja.

Postprzez asia » 14 Wrz 2020, 13:26

Biorę udział i brałam nie raz w licytacjach na allegro.
Jak chcę mieć akurat te buciki to zakładam ile mogę max i już.
Ktoś przebija, ja nie mam bucików i hej pa.
To samo z charytatywnymi. Ostatnio kupiłam dwie rzeczy na rzecz zwierząt i zrobiłam dokładnie to samo.
Ale jak się zastanawiasz to znaczy że możesz wejść w rywalizację i warto podejść do tematu ostrożnie.
W tym miejscu wpisujemy mądre zdanie albo niemądre, ale za to koniecznie po angielsku.
asia
 
Posty: 7391
Rejestracja: 19 Paź 2005, 09:55
Miejscowość: Warszawa

Licytacja.

Postprzez człowiek1000 » 14 Wrz 2020, 16:02

Zastanawiam się czy to nie hazard. Z odpowiedzi wynika, że raczej nie.
człowiek1000
 
Posty: 3955
Rejestracja: 30 Lis 2009, 09:50
Miejscowość: Dolny Śląsk

Licytacja.

Postprzez kiedyskiedys » 15 Wrz 2020, 01:57

Hazard musi wiązać się z przypadkiem, losem. Ja tu losowości żadnej nie widzę. Niemniej warto przyjrzeć się sobie bo przegrany przetarg może wywołać różne emocje lub wspomnienia. Czujności nigdy za wiele
Miarą dzieciństwa są dźwięki, zapachy i widoki, dopóki nie nadejdzie mroczna epoka rozsądku - John Betjeman
Awatar użytkownika
kiedyskiedys
 
Posty: 2423
Rejestracja: 25 Maj 2009, 10:39

Licytacja.

Postprzez człowiek1000 » 15 Wrz 2020, 05:52

Zgadzam się. Czujności nigdy nie za wiele.
człowiek1000
 
Posty: 3955
Rejestracja: 30 Lis 2009, 09:50
Miejscowość: Dolny Śląsk


Wróć do Nasze doświadczenia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości