sport i leczenie z bukmacherki

Moderatorzy: anwaz, admin

sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez deq » 13 Sty 2016, 16:40

Witam. Moje pytanie i moje dylematy dotyczą tego co w temacie. Czytałem w wielu miejscach na forum ze musze zerwać z rzeczami które mają związek z nałogiem. Chodzi o to ze sport to moja największą pasja. Gram w dwóch drużynach w piłkę i w kosza. Treningi mam 3 razy w tygodniu plus mecze w weekendy. Do tego moja partnerka jest fanka siatkówki zawsze oglądamy razem mecze. Jeździmy tez na pluslige. Za dwa tygodnie jedziemy na mistrzostwa do Krakowa w pilce ręcznej. Do tego jestem zapalonym fanem United byłam nawet 2 razy w Anglii na ich meczach. Czy warunkiem leczenia jest zerwanie z tym wszystkim. Pytam bo to ważna część mojego życia. Czy ktoś miał podobny problem , czy można to połączyć.
deq
 
Posty: 4
Rejestracja: 19 Gru 2015, 08:35

sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez jaro » 13 Sty 2016, 20:14

deq, jak bardzo chcesz przestać grać?
jaro
 
Posty: 4617
Rejestracja: 21 Kwi 2008, 19:38

sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez kiedyskiedys » 13 Sty 2016, 21:05

To zalezy jak wielkim wyzwalaczem jest twpja gra w pilke lub ogladanie meczow. Ja lubię sport i grywam w pilke nożna
Miarą dzieciństwa są dźwięki, zapachy i widoki, dopóki nie nadejdzie mroczna epoka rozsądku - John Betjeman
Awatar użytkownika
kiedyskiedys
 
Posty: 2262
Rejestracja: 25 Maj 2009, 10:39

sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez marcin_opolskie » 13 Sty 2016, 21:42

Ty chcesz przestać grać? czy chcesz przestać grać ale ....
Ja oglądam dużo sportu, gram w piłkę, trenuję dzieciaki; tylko jak się bukmacherki nie tykałem i nic powyższego nie jest dla mnie wyzwalaczem i nie powoduje myśli zwiazanych z hazardem.
Jeśli oglądając sport w głowie myślisz o kursach, szansach, obstawianiu itp. no to jak Ci się wydaje??? Pomoże oglądanie w terapii czy nie???
Awatar użytkownika
marcin_opolskie
 
Posty: 4099
Rejestracja: 17 Sie 2015, 15:34
Miejscowość: opolskie

sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez zbysob » 14 Sty 2016, 00:39

deq napisał(a):musze zerwać z rzeczami które mają związek z nałogiem.

nie musisz ale możesz :)
Samo uprawianie sportu niekoniecznie musi być wyzwalaczem ale też może ( to pewnie jest osobnicze) . Piszesz że to ważna część Twojego życia. Ok , pytanie czy najważniejsza. Kwestia ustawienie priorytetów. Kiedyś w moim życiu najważniejsze było żeby zrobić więcej babek z piasku od innych. Z czasem to się zmienia. Podobnie może być ze sportem. Jeśli w Twoim życiu jest głównie sport i hazard (czy wcześniej tak było) to możliwe że jesteś jeszcze na etapie babek z piasku i wszystko przed Tobą.
Wiele razy słyszałem i sam też wypowiadałem kategoryczne stwierdzenia że bez czegoś tam życie nie ma sensu. I za każdym razem okazywało się to nie do końca prawdziwe . Wszystko się zmienia i wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej :)
A poważnie to na początku przestałem się targować. Zrobiłem co kazali i z czasem jak już bardziej siebie poznałem i potrafiłem zauważyć co naprawdę robi mi kuku a co mogę robić bez start w ludziach i sprzęcie, wtedy od nowa poskładałem całe swoje życie - "po mojemu", bo to moje życie i mnie ma się podobać. Jeśli nie będzie to znów będę szukał czegoś, co niekoniecznie okaże się zdrowe i fajne.
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12304
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez deq » 14 Sty 2016, 07:33

To że chce się wyleczyć to jest pewne, dlatego spytałem o doswiadczenia innych. Moje pierwsze wspomnienia z dzieciństwa to stadion a tam ja moi bracia kuzyni ojciec wujostwo itp. Cała rodzina od zawsze zyła sportem, kluby sportowe, zawody, spotkania. Ja sam byłe w wielu reprezentacjach grałem i gram w klubach. Próbowałem zrobic sobie szczery rachunek sumienia czy kiedykolwiek sport był tym wyzwalaczem i szczerze nie pamietam takiej sytuacji ze po meczu czy to granym samemu czy ogladanym musiałem zagrac zakład. I naprawde szczerze zrobiłem remament wspomnien, może to sa naczynia połaczone i tego nie potrafie dostrzec. Sport jest w mojej krwi, wszystkie przyjaźnie jakie mam sa z tego srodowiska, jak to mówia "przyjaciele z boiska". Sport czesto pozwalał mi sie zrelaksowac, zapomniec o problemach, wyłaczyc na te dwie godziny latania za piłka, ogladając United nic innego w około nie istniało. Nigdy tez nie stawiałem zakładów w meczach United czy jak grali Polacy bo nie chciałem "brudzić' meczu. Więc reasumujac sport jest integralna czescią mojego świata a bukmacherka go niszczyła i brudziła. Zawsze w momentach abstynencji odkrywałem piekno sportu na nowo. Mam też inne pasje jak kuchnia, gotowanie, wycieczki po okolicy z bliskimi. Moze jestem na etapie babek jak to napisał zbysob i to się zmieni jednak na tę chwilę widzę że gdyby zabrakło tego w moim życiu byłaby ogrmna wyrwa. Będę siebie obserwoał w tych sytuacjach i gdy poczuje że jest cos nie tak to zrobie znowu rachunek sumienia. Każdy z nas nauczył sie manipulowac soba i innymi. Nie chce tego robic w tym przypadku i mam duze nadzieje na to że nie bedę musiał. Dzięki za Wasze spostrzeźenia i rady.
deq
 
Posty: 4
Rejestracja: 19 Gru 2015, 08:35

sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez jaroo » 14 Sty 2016, 08:44

Mam kolegę alkoholika, który prowadzi knajpę.
Lepiej lub gorzej mu wychodzi trzeźwienie, ale jakoś daje rade.

Skoro sport jest Twoim stylem życia to też ciężko z tego zrezygnować tak po prostu.
Sam od jakiegoś czasu uprawiam sport (amatorsko, dla siebie) i wiem jak dużo dobrego robi dla mojej psychiki i ciała.

Nie wiem czy chodzisz na terapię, ale jeśli tak to może obgadaj ten temat z terapeutą.

Gdybym ja był Twoim terapeutą to zaleciłbym Ci obserwacje samego siebie.
-Czy uprawianie przez Ciebie sportu budzi jakieś emocje, jeśli tak to jakie.
-Co się z Tobą dzieje gdy sam uprawiasz sport, a co się dzieje gdy oglądasz. (głównie chodzi o emocje, nastrój)

Może być tak, ale nie musi, że oglądając jakiś mecz nie będzie Cię od razu ciągnęło do grania.
Ale oglądanie meczu wzbudzi w Tobie takie emocje, że Cię rozchwieje.
Na początku leczenia (później też ;) ) dobrze by było, gdybyś nie skakał po skrajnościach emocjonalnych.
Żeby Twoje emocje na wykresie były lekką falą, a nie piorunami od dołu do góry.
jaroo
 
Posty: 485
Rejestracja: 10 Mar 2014, 10:29

sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez zbysob » 14 Sty 2016, 22:58

deq napisał(a): gdyby zabrakło tego w moim życiu byłaby ogrmna wyrwa

w życiu jest masa naprawdę ważnych i potrzebnych człowiekowi rzeczy które spokojnie tę wyrwę wypełnią. Tyle że jak napisałem powyżej może jeszcze nie doświadczyłeś a może były za mało atrakcyjne czy ekscytujące. Ale z wiekiem to się zmienia (stąd te babki) i ten "wiek" nie ma nic wspólnego z przeżytymi latami. To pewien stan ducha i wcale nie znaczy że każdy musi czy powinien go osiągnąć czy do niego dążyć. Sport zwłaszcza uprawiany na poważnie absorbuje sporo czasu, energii i uwagi. Wiele rzeczy determinuje, sporo wyklucza czy ogranicza. Odpowiednio ustawia priorytety i optykę widzenia świata. Może uważniej trzeba się rozglądać wokół, może trochę wolniej albo patrzeć w inną stronę ? Świat jest naprawdę bardzo bogaty i interesujący. Jeśli zechcesz to zaczniesz to widzieć. A potem korzystać - warto.
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12304
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez Rysiu81 » 26 Cze 2016, 18:53

U mnie ze sportem to tak: Uwazam, ze ogladanie sportu na zywo(np. bycie na meczu pilkarskim) a uprawienie rekreacyjne to dwie rozne sprawy, ktore wyzwalaja inne emocje. Gram w pile 1-2 w tygodniu, dodam, ze niechodze na silownie, czasem tylko wskocze do basenu poplywac , wiec traktuje to jako sposob na podtrzymanie kondycji psychofizycznej. Podczas gry w pilke nie mam czasu na myslenie o glupotach. Jest pilka i nic poza tym. Zgola inna sytuacja miala miejsce na meczach na stadionie, tam nie raz gralem zaklady live i tracilem calkiem kontrole nad tym co sie dzieje ze mna. Mimo, ze dwie ostatnie wizyty na stadionie obyly sie gry to smialo moge powiedziec, ze to miejsce to moj wyzwalacz(podwojny, gdyz wiaze sie z innym uzalezniem). Pozdrawiam :)
Rysiu81
 
Posty: 51
Rejestracja: 04 Cze 2013, 11:04

sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez pampasowiec » 27 Cze 2016, 15:12

Ja poległem tylko i wyłączenie na bukmaherce. Przegrałem w 3 lata kilkaset tysięcy złotych. Cała ta tragiczność sytuacji zmotywowała mnie do działania i dopiero kiedy sięgnąłem swojego dna najpierw zacząłem pracę na swoją sferą duchową, a teraz stopniowo naprawiam kolejne zepsute relacje i też finanse. Ogłosiłem upadłość konsumencką, odzyskałem spokój i mam czym się dzielić bo tego co przeżyłęm nikt mi nie odbierze. Hazardzistą będę już zawsze i moje zdrowienie z bukmaherki (to że tylko grałem w bukmaherkę nie znaczy że jak przetałem grać to już nie jestem hazardzistą!) polega na tym, że poprzez dzielenie się swoimi doświadczeniami czuję niechęć i wstręt do hazardu i nie chcę przypominać sobie przyjemnych stanów umysłu z tym związanych, bo zawsze prędzej czy później pojawiał się płacz i zgrzytanie zębów i wiem że zawsze tak będzie!!! bo hazard to podstępne baagno! Wyszedłem i dziękuję więcej nie wracam :)
pampasowiec
 

sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez Rysiu81 » 27 Cze 2016, 19:15

pampasowiec napisał(a):najpierw zacząłem pracę na swoją sferą duchową


w jaki sposob nad tym pracowales?
Rysiu81
 
Posty: 51
Rejestracja: 04 Cze 2013, 11:04

sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez pampasowiec » 28 Cze 2016, 07:13

Rysiu81 napisał(a):w jaki sposob nad tym pracowales?


Poprzez pracę na programie 12 kroków. Nie znam innego rozwiązania. Przez program przeprowadził mnie sponsor. Dziś sam jestem sponsorem i czuję prawdziwą wolność.
pampasowiec
 

sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez zbysob » 30 Cze 2016, 23:25

Coś ostatnio wszyscy jacyś wolni się zrobili :)
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12304
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez Gitara » 01 Lip 2016, 02:46

To chyba dobrze... Pozdrawiam
" KAŻDE JUTRO, MOŻE OKAZAĆ SIĘ NAJLEPSZYM DNIEM W ŻYCIU! "
Awatar użytkownika
Gitara
 
Posty: 913
Rejestracja: 18 Mar 2010, 13:37
Miejscowość: Radom

Re: sport i leczenie z bukmacherki

Postprzez marcin_opolskie » 01 Lip 2016, 09:48

zbysob napisał(a):Coś ostatnio wszyscy jacyś wolni się zrobili :)

bo szybko to już było, teraz jest wolnooo :P
Awatar użytkownika
marcin_opolskie
 
Posty: 4099
Rejestracja: 17 Sie 2015, 15:34
Miejscowość: opolskie

Następna

Wróć do Pytania dotyczące zdrowienia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 1 gość