Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Moderatorzy: anwaz, admin

Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez jaroo » 14 Sty 2016, 15:21

Być zadowolonym z tego, co się posiada, to największe i nienaruszalne bogactwo.

Cyceron


Z tego co opisujesz to jest robota na terapię z psychologiem.
jaroo
 
Posty: 485
Rejestracja: 10 Mar 2014, 10:29

Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez marcin_opolskie » 14 Sty 2016, 18:21

Robert, hazard "wyjaławia" życie z uczuć, z umiejętności "normalnego" życia, z chęci robienia czegokolwiek innego. Gdy czynny hazard znika pojawia się pustka. Problemem jest to że sam dziś sobie z nauką na nowo "normalnego" życia nie umiesz poradzić. I to chyba jest to o czym mówisz. Poczytaj wyżej, może warto posłuchać co można zrobić, fajnie że szukasz rozwiązania, może teraz czas spróbować coś zrobić?.
Awatar użytkownika
marcin_opolskie
 
Posty: 4083
Rejestracja: 17 Sie 2015, 15:34
Miejscowość: opolskie

Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez zbysob » 14 Sty 2016, 22:45

Nie na darmo się powiada że zaprzestanie gry jest najłatwiejszą częścią zdrowienia. To warunek konieczny ale nie wystarczający. Teraz to już wiesz. Samo się nie zmieni. Zatem Czarny Piotruś po Twojej stronie. Masz wiele możliwości i kompletny brak wytłumaczenia dla braku działań. No chyba że wpadłeś żeby sobie pomarudzić. Wtedy to inna bajka ale też inne forum. Masz 29 lat. Zrób coś żebyś mając 39 nie napisał o kolejnych zmarnowanych 10-ciu. Bo teraz to już na własną prośbę.
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12304
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Re: Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez UzaleznionySC » 16 Sty 2016, 11:49

mam podobnie jak autor tematu. Mimo ze odstawilem hazard teraz wychodzi jakie spustoszenie u mnie spowodowal. Mimo ze cala wiedze co dalej posiadlem na roznych terapiach, jednak nie umiem jej zastosowac w codziennym zyciu. Nie mam zadnego hobby, nie umiem go nalezc, nic mnie nie cieszy. Zle sypiam, mam problemy z erekcja, unikam znajomych, nie jestem w stanie zalozyc rodziny mimo ze mam partnerke ktora tego cche. Nie porownuje sie juz z rowniesnikami ktorzy do czegos doszli bo gdyby nie hazard to prawdopodobnie i ja bym byl juz na innym etapie. Mimo to ciezko jest
UzaleznionySC
 
Posty: 16
Rejestracja: 28 Paź 2013, 13:36

Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez markoz » 16 Sty 2016, 13:01

Nie grałem 5 lat i nie tylko że nie potrafiłem żyć, ale chciałem po prostu umrzeć. Sam nie potrafiłem sobie poradzić uważając że moim podstawowym problemem jest hazard i długi. Dzis wiem że hazard nie był i nie jest moim problemem - moim problemem był całkowity brak siły duchowej aby żyć. Fizycznie dawałem radę , umysłowo nie uważałem się za nierozgarniętego , psychicznie miałem uczucia, potrafiłem powiedzieć co czuję ale była lipa. Dowiedziałem się że nie posiadam duchowości, nie mylić z religią . Co to jest ta duchowość? jest to zmiana siebie, pozbywanie się swoich wad które przeszkadzają mi w życiu w relacjach z innymi ludźmi, z najbliższymi, przeszkadzają mi być dobrym sąsiadem, pracownikiem, może pracodawcą, drażnią mnie ludzie na zewnątrz bo nie postępują według mojego scenariusza. Pomogł mi sie z tym uporać program 12 kroków który oferuje wspólnota i inny człowiek którego poprosiłem aby był moim przewodnikiem po tym programie.Tak więc aby ta przemiana duchowa się we mnie dokonała musiałem iść drogą duchowego rozwoju . A to oznacza , że muszę trzymać się pewnych zasad obowiązujących na tej drodze . Obowiązują na niej zasady moralne - takie jak uczciwość , odwaga , rzetelność, cierpliwość, tolerancja, empatia i inne, niezbędne by poruszać się do przodu ale też duchowe zasady Programu AA . Te z kolei gwarantują bezpieczeństwo i właściwy kierunek . Dziś moja żona jest ze mną szczęsliwa, moje dzieci dają mi informacje że jestem najlepszym ojcem, dziadkiem, moi sąsiedzi zagadują gdy mają jakiś problem chcąc posłuchać mojego zdania na ten temat. Gdy mam sygnały że innym ludziom jest ze mną dobrze - ja jestem szczęsliwym człowiekiem. Czy to znaczy że jestem święty? NIE ale mam narzędzia aby każde kiepskie samopoczucie przewartościować na coś pożytecznego o optymistycznego. MIłego dnia :D
Choć nikt nie może cofnąć czasu i zacząć wszystkiego na nowo,każdy może zacząć wszystko teraz i stworzyć całkiem nowy finał.
Awatar użytkownika
markoz
 
Posty: 5233
Rejestracja: 11 Maj 2008, 20:19
Miejscowość: Nasielsk

Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez marcin_opolskie » 16 Sty 2016, 14:27

Nic dodać nic ująć Markoz. :D
Awatar użytkownika
marcin_opolskie
 
Posty: 4083
Rejestracja: 17 Sie 2015, 15:34
Miejscowość: opolskie

Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez jerry-s » 16 Sty 2016, 21:56

"Siedzę na łóżku, przeglądam internet, w tym czasie moja dziewczyna w pracy. Tak wygląda moje życie."
Wyczerpany życiem... Jak żyć?
To jest pytanie...Jaro zapytał czy czytałeś dezyderatę ? Jeśli nie to polecam jeśli tak to przeczytaj ją jeszcze raz i jeszcze raz.Zapamiętałem szczególnie słowa.." bądź uważny staraj się być szczęśliwy" Twój stan dla mnie to klasyczny nawrót.Stękanie ,kwękanie i dylematy egzystencjalne to :" takie cierpienie i jaki ten świat jest zły"Nie chce rozwijać tego wątku gdyż nie ma to sensu.Mnie pomogła wiedza o tym co się dziej z moją głową gdy zaprzestałem grać. Gra wyzwalała we mnie hormony szczęścia ,podobnie jak w przypadku heroiny( tak tak mówią o tym badania) Gdy przestałem grac mój mózg cwaniak czekał na bodziec ( gra) a tu nic i nic .Musiałem wstać z łózka i szukać swoich naturalnych zagubionych hormonów szczęścia. Życzę Ci siły i pogody duch .Idź na miting,bez sensu męczysz się samotnie.Pozdrawiam
jerry-s
 
Posty: 78
Rejestracja: 28 Paź 2012, 17:55
Miejscowość: śląsk

Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez jaro » 17 Sty 2016, 18:27

O nic go nie pytałem :P
jaro
 
Posty: 4617
Rejestracja: 21 Kwi 2008, 19:38

Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez jaroo » 17 Sty 2016, 19:08

:D
jaroo
 
Posty: 485
Rejestracja: 10 Mar 2014, 10:29

Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez jaro » 17 Sty 2016, 20:31

Jedno niewielkie "o" a takie konsekwencje :D
jaro
 
Posty: 4617
Rejestracja: 21 Kwi 2008, 19:38

Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez jerry-s » 17 Sty 2016, 22:58

Jaro.."znasz tekst dezideraty ?" cytat z twojego postu.Sorry że przekręciłem.Mam nadzieję,że adresat odczyta jedno i drugie.Pozdrawiam.
jerry-s
 
Posty: 78
Rejestracja: 28 Paź 2012, 17:55
Miejscowość: śląsk

Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez jerry-s » 17 Sty 2016, 23:07

Teraz załapałem!Chodzi oczywiście o cytat Jaroo nie Jaro.Przepraszam." bądź uważny staraj się......."no cóż długa droga przede mną w tym temacie.
jerry-s
 
Posty: 78
Rejestracja: 28 Paź 2012, 17:55
Miejscowość: śląsk

Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez zbysob » 18 Sty 2016, 00:55

bądź uważny.. rozróżniaj nicki :D
jeśli czekam na efekty działanie, nieźle jest jakieś działania podjąć. Samo się nie zrobi . Jeśli wiem jak to Czarny Piotruś jest po mojej stronie.
Może łatwiej jest nic nie robić, może jednak samo się zrobi ? Pożyjemy zobaczymy. Niewielu z nas zaczynało grać zanim zaczeliśmy mieć zainteresowania, pasje, hobby czy jak go zwał. Na ogół to gra nie pozwalała na ich kontynuację. Teraz nie gram . Zatem mogę wrócić do tego co kiedyś sprawiało frajdę i sprawdzić czy będzie mnie jeszcze kręcić. Ja poszukałem i znalazłem, czasem bardzo "dziecinne" zainteresowania ale znalazłem. Potem doszła cała masa nowych. Życie jest fascynujące i różnorodne - trzeba się dookoła bacznie rozglądać.
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12304
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez Sowa » 18 Sty 2016, 11:38

A czasem trzeba trochę "pomóc", nie zrażać się od pierwszego razu, tylko próbować znów. Mnie na początku wszystko nudziło, nawet rozmowy z ludźmi, które kiedyś uwielbiałam były jakieś takie płytkie chyba, że zahaczały o hazard... Organizm się broni przed zmianą ale chcesz się zmieniać, więc nie myśl, tylko działaj.
za zgodność z oryginałem
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4289
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Re: Nie gram, nie mam juz dlugow, NIE POTRAFIE ZYC!

Postprzez jaroo » 18 Sty 2016, 11:55

jaro napisał(a):Jedno niewielkie "o" a takie konsekwencje :D


jedno o a robi taką różnicę ;)

"Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy"

Jak się logowałem to sobie ustawiłem jaroo, bo z jednym o było zajęte.
Potem zobaczyłem, że jest już taki użytkownik, ale tak zostało
jaroo
 
Posty: 485
Rejestracja: 10 Mar 2014, 10:29

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania dotyczące zdrowienia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości