Moja Terapia w Holandi

Moderatorzy: anwaz, admin

Moja Terapia w Holandi

Postprzez milo » 07 Maj 2017, 13:52

Warto, oj, warto :)
Pozdrawiam, Matis :)
Bozena
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4321
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg

Moja Terapia w Holandi

Postprzez jaro » 07 Maj 2017, 14:39

matis2013, ważny moment.
Miałeś z nimi jakis kontakt przez te lata?
jaro
 
Posty: 4617
Rejestracja: 21 Kwi 2008, 19:38

Moja Terapia w Holandi

Postprzez asia » 07 Maj 2017, 14:59

Matis, powiem szczerze że w gardle ściska.
Warto. oj warto.
W tym miejscu wpisujemy mądre zdanie albo niemądre, ale za to koniecznie po angielsku.
asia
 
Posty: 7071
Rejestracja: 19 Paź 2005, 09:55
Miejscowość: Warszawa

Moja Terapia w Holandi

Postprzez Agnieszka1234 » 07 Maj 2017, 16:23

Matis wzruszajacy post. Dobrze, że takie chwile mogą być Twoim udziałem.
Pozdrawiam
Agnieszka1234
 
Posty: 3144
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Moja Terapia w Holandi

Postprzez matis2013 » 07 Maj 2017, 18:40

Jaro ,przez pierwsze 5 lat po wyjeździe grałem ( tak jak wcześniej przez jakieś 20 lat ) myślałem ze jedynym rozwiązaniem problemu jest wygranie wiec nie nie miałem kontaktu .Po zaczęciu terapii próbowałem nawiązać kontakt i ustaliliśmy z moja była zona ze do 18 roku najmłodszej córki nie będę nic robił……….( to miało trwać jeszcze 3 lata ). Miesiąc temu dostałem sygnał ze jednak to będzie możliwe wcześniej
Nic się nie zmieniło oprócz mojej postawy -czyli zmieniło się wszystko.
„Anthony de Mello „ i ja
matis2013
 
Posty: 714
Rejestracja: 23 Wrz 2013, 10:04

Moja Terapia w Holandi

Postprzez jaro » 07 Maj 2017, 19:00

Pytałem o lata niegrania/zdrowienia
Nie do końca rozumiem o czym piszesz, ale nie bede drążył. Powodzenia w zbudowaniu relacji z dziećmi.
jaro
 
Posty: 4617
Rejestracja: 21 Kwi 2008, 19:38

Moja Terapia w Holandi

Postprzez matis2013 » 07 Maj 2017, 19:43

Jaro tak próbowałem nawiązać kontakt od początku zdrowienia czego efektem było to spotkanie .
Nic się nie zmieniło oprócz mojej postawy -czyli zmieniło się wszystko.
„Anthony de Mello „ i ja
matis2013
 
Posty: 714
Rejestracja: 23 Wrz 2013, 10:04

Moja Terapia w Holandi

Postprzez jaro » 07 Maj 2017, 19:57

matis2013, jeszcze raz powodzenia (bo pewnie to trudne)
jaro
 
Posty: 4617
Rejestracja: 21 Kwi 2008, 19:38

Moja Terapia w Holandi

Postprzez matis2013 » 02 Sie 2017, 19:02

Minęło już ponad 5 lat od ostatniej mojej wizyty w kasynie. Patrząc z perspektywy czasu zeszło mi jakieś dwa lata na przekonaniu samego siebie ze jest warto spróbować inaczej ( czytaj przestać grać ) .

Czy było warto ? Tak

Czy żałuje tych lat spędzonych na graniu ? Może to wydać się dziwne ale właśnie to wszystko/ten czas ukształtowało mnie na tego kim teraz jestem …………Nie jestem w stanie zmienić tego co się stało i ten bagaż doświadczeń już mnie nie przytłacza ( czuje się dobrze w swoim towarzystwie ).
Nic się nie zmieniło oprócz mojej postawy -czyli zmieniło się wszystko.
„Anthony de Mello „ i ja
matis2013
 
Posty: 714
Rejestracja: 23 Wrz 2013, 10:04

Moja Terapia w Holandi

Postprzez Agnieszka1234 » 02 Sie 2017, 21:52

Matis gratuluję Ci. Dobrze to przeczytać.
Pozdrowienia
Agnieszka1234
 
Posty: 3144
Rejestracja: 19 Lut 2011, 12:38

Moja Terapia w Holandi

Postprzez asia » 02 Sie 2017, 22:05

No Matis, to mi się podoba. Bardzo podoba.
Nieustające pozdrowienia i życzenia kolejnych godzin/dni/lat bez hazardu.
W tym miejscu wpisujemy mądre zdanie albo niemądre, ale za to koniecznie po angielsku.
asia
 
Posty: 7071
Rejestracja: 19 Paź 2005, 09:55
Miejscowość: Warszawa

Moja Terapia w Holandi

Postprzez Gitara » 02 Sie 2017, 23:03

Minęło już 8 lat od mojej ostatniej wizyty w kasynie. Patrząc z perspektywy czasu zeszło mi jakieś 4 lata na przekonaniu samego siebie, że jest warto spróbować inaczej (czytaj: zmienić swoje życie). Czy warto było? JASNE, ŻE TAK..!!! Czy żałuję tych lat spędzonych na graniu? Ja mówię NIE? TO co było moim przekleństwem, dziś jest moim błogosławieństwem. Dzielę się tym każdego dnia, a szczególnie w Z.K. Pozdrawiam
" KAŻDE JUTRO, MOŻE OKAZAĆ SIĘ NAJLEPSZYM DNIEM W ŻYCIU! "
Awatar użytkownika
Gitara
 
Posty: 913
Rejestracja: 18 Mar 2010, 13:37
Miejscowość: Radom

Moja Terapia w Holandi

Postprzez asia » 03 Sie 2017, 07:20

Gitara, dlaczego napisałeś to w temacie " moja terapia w Holandii" ? Prawie wiernie skopiowałeś to co napisał Matis, zwiększyłeś liczbę niegranych lat i dodałeś , że codziennie niesiesz posłanie w zakładach karnych.
Czemu to miało służyć?
W tym miejscu wpisujemy mądre zdanie albo niemądre, ale za to koniecznie po angielsku.
asia
 
Posty: 7071
Rejestracja: 19 Paź 2005, 09:55
Miejscowość: Warszawa

Moja Terapia w Holandi

Postprzez milo » 03 Sie 2017, 08:49

może Gitara nie potrafi jeszcze cytować ?
Gitara - jak chcesz, to popilotuję przez chwilkę - to nie wstyd poprosić o pomoc - to już wiesz .
Pozdrawiam - Bożena hazardzistka.
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4321
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg

Moja Terapia w Holandi

Postprzez Warszawiak » 03 Sie 2017, 09:32

To samo w innym temacie na temat wysokości długów.
Chciałem budować piętra nie widząc, że fundament się sypie...
Awatar użytkownika
Warszawiak
 
Posty: 902
Rejestracja: 04 Sty 2017, 20:51

Poprzednia

Wróć do Pytania dotyczące zdrowienia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość