HIPNOZA

Moderatorzy: anwaz, admin

Postprzez antek » 14 Maj 2010, 15:24

agap napisał(a):nie sama hipnoza mnie intryguje, co zainteresowanie właśnie tym

No właśnie,pamiętam żywe zainteresowanie hipnozą mojego męża.Nic tylko hipnoza.
Sama dopytywałam mojej terapeutki o jej opinię na ten temat,ale nie mogła opiniować,bo nie zajmowała się nigdy tą metodą.
Mąż tak pragnął tej hipnozy,że specjalnie przyleciał do Polski,aby się jej poddać.Był u pani,która podobno jednym zabiegiem leczy z narkomanii(!!!).
No cóż,to był jego wybór.Poszedł,zapłacił kupę forsy(choć i tak w "promocji",bo po znajomości) i potem jakoś stopniowo ta miłość do hipnozy itp.zaczęła wygasać.Przynajmniej mam taką cichą nadzieję.A może zapytam go o to.Albo może nie,z obawy,ze to "uczucie" znów powróci :razz:
Słyszałam,że metodę tę stosuje się w psychiatrii i w psychologii.Ale nie wiele słyszałam o jej skuteczności.Słyszałam natomiast o innych metodach skutecznych(choć niestety nie w 100%)i przede wszystkim popartych konkretnymi doświadczeniami konkretnych osób(patrz forum hazardziści).
antek
 
Posty: 258
Rejestracja: 23 Sty 2009, 22:37
Miejscowość: Lodz

Postprzez asia » 14 Maj 2010, 15:54

Sama hipnoza jest pewnie niezła w psychoanalizie. Ale ta nie jest dla mnie metodą leczenia uzależnień. Najbliższe sercu jest dla mnie podejście humanistyczno-egzystencjalne a potem behawioralno-poznawcze. I te kierunki psychoterapii są stosowane w leczeniu uzależnień. Tyle że nie ma w nich hipnozy.
Rozumiem , że chęć spróbowania takiej metody może być wielka. Parę seansów i nie gram. Nie narobię się i nie boli.
W tym miejscu wpisujemy mądre zdanie albo niemądre, ale za to koniecznie po angielsku.
asia
 
Posty: 7014
Rejestracja: 19 Paź 2005, 09:55
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Marek z 3miasta » 14 Maj 2010, 16:13

Słówko odnośnie skuteczności metod.
Myślę, że nie ma 100% skutecznej metody na życie bez hazardu.
Jeżeli nie będę więcej grał i będę żył zgodnie z 12 Krokami Zdrowienia to pewnie w ostatniej mojej godzinie będę mógł powiedzieć czy ta droga jest skuteczna ... a t też nie całkiem, przecież potargować się będę mógł do ostatniej chwili :twisted: (czarny humor hazardzisty :twisted: )
Prawo Katza
Ludzie i narody będą działać ra­cjonalnie, kiedy wyczerpią wszystkie inne możliwości.
Awatar użytkownika
Marek z 3miasta
 
Posty: 4779
Rejestracja: 01 Lis 2006, 13:41
Miejscowość: Gdańsk

Postprzez silver66 » 14 Maj 2010, 20:37

Witam wszystkich pomownie. Na wstępie dziękuje wszystkim za zaangażowanie w dyskusje za te pozytywne i negatywne odpowiedzi. Często piszecie " dlaczego hipnoza " lub że to droga na skróty, otóż ja mam troszeczke inne zdanie. Dlamnie terapia Hipnozą może trwać nawet 13 lat nie oto tu chodzia a ja nie liczę na to że pójdę raz i moje całe życie zacznie się od początku i będzie idealne. Zmierzam do tego że hazard jest chorobą świadomości ( skrzywieniem ), a jednym ze sposobów dotarcia do podświadomości jest hipnoza, zastanawiam się tylko nad tym dlaczego gramy dwa wieczory a potem przez dwa miesiące żałujemy, dąże do tego że jeżeli uda nam sie w odpowiednim momencie wyłapać te dwa gorsze dni to zaczniemy nad tym panować i nie dopuszczać do takich sytuacji, a od hipnozy oczekuję właśnie odpowiedzi: kiedy i dlaczego dochodzi do takich sytuacji skoro zdajemy sobie sprawe że to jest złe, tak na marginesie nie uważam mitingów za coś bezsensownego i bezefektywnego, ale ja akurat jestem zwolennikiem kultury wschodniej i docierania do siebie poprzez medytację i hipnozę. Dla tych których intryguje hipnoza polecam poszerzenie swojej wiedzy na ten temat ponieważ intrygują nas rzeczy o których niemamy pojęcia albo nie posiadamy odopowiedniej ilości informacji. pozdrawiam , trzymajcie się.
silver66
 
Posty: 16
Rejestracja: 09 Maj 2010, 21:06

Postprzez aga_ » 14 Maj 2010, 21:44

Mój mąż poddał się takiej hipnozie było to jakieś 4lata temu.
Gra do dziś!!!
aga_
 
Posty: 14
Rejestracja: 31 Sie 2009, 21:32
Miejscowość: woj.mazowieckie

Postprzez człowiek1000 » 14 Maj 2010, 22:17

Słyszałam,że metodę tę stosuje się w psychiatrii i w psychologii.Ale nie wiele słyszałam o jej skuteczności.Słyszałam natomiast o innych metodach skutecznych(choć niestety nie w 100%)i przede wszystkim popartych konkretnymi doświadczeniami konkretnych osób(patrz forum hazardziści).

Znam człowieka który się poddał hipnozie w celu zatrzymania nałogu nikotynowego. I od ponad roku nie pali.
silver66 napisał(a):Zmierzam do tego że hazard jest chorobą świadomości ( skrzywieniem ), a jednym ze sposobów dotarcia do podświadomości jest hipnoza, zastanawiam się tylko nad tym dlaczego gramy dwa wieczory a potem przez dwa miesiące żałujemy,

Przypuszczam ze przez te dwa wieczory przegrywa się tyle , że główka później długo boli, oj długo.
człowiek1000
 
Posty: 3930
Rejestracja: 30 Lis 2009, 09:50
Miejscowość: Dolny Śląsk

Postprzez antek » 14 Maj 2010, 23:46

człowiek1000 napisał(a):Znam człowieka który się poddał hipnozie w celu zatrzymania nałogu nikotynowego. I od ponad roku nie pali.

A ja w celu zatrzymania nałogu nikotynowego po prostu rzuciłam palenie.Nie palę już prawie 2lata.Nie poddawałam się żadnym zabiegom.Nie chciałam więcej,żeby coś mną rządziło i tyle.To mi strasznie zaczęło przeszkadzać.
Jeżeli chodzi o nikotynę,to na pewno można poradzić sobie samemu.Znam kilka osób,które to zrobiły,łącznie ze mną,ale znam też wielu,którym niestety nie wychodzi.Może pomocna byłaby hipnoza...nie wiem...
Jako zabieg nie uważam jej za coś szkodliwego.Jest uznana za metodę leczenia w medycynie.Ale nie sądzę też,aby była panaceum na wszelkie zło i uzależnienia.
Leczenie uzależnienia i wspóluzależnienia to przede wszystkim świadome zmienianie swojego życia i zachowań.A to wymaga długiej,systematycznej pracy nad sobą.
Hipnoza może być pomocna,uzupelniająca,ale nie sądzę,żeby mogła odgrywać zasadniczą rolę w leczeniu.
antek
 
Posty: 258
Rejestracja: 23 Sty 2009, 22:37
Miejscowość: Lodz

Postprzez silver66 » 15 Maj 2010, 11:08

Cześć dziewczyny i chłopaki. Dzięki za dodatkowe informacje, świetnie że w końcu obeszło się bez ironi a informacie były konkretne i poparte przykładami. Ja jednak postaram się spróbować tej metody i na pewno w przyszłości podziele się z wami swoimi doświadczeniami. Pozdrawiam wszystkich i życze kolorowej i optymistycznej przyszłości będzie ok, tym bardziej że mamy jeszcze dużo do zrobienia w końcu po to się urodziliśmy, a słabości są dlatego żeby nas wzmocnić i nauczyć czegoś nowego. Trzymajcie się
silver66
 
Posty: 16
Rejestracja: 09 Maj 2010, 21:06

Postprzez Sowa » 15 Maj 2010, 11:25

silver66 napisał(a):Zmierzam do tego że hazard jest chorobą świadomości ( skrzywieniem ), a jednym ze sposobów dotarcia do podświadomości jest hipnoza, zastanawiam się tylko nad tym dlaczego gramy dwa wieczory a potem przez dwa miesiące żałujemy, dąże do tego że jeżeli uda nam sie w odpowiednim momencie wyłapać te dwa gorsze dni to zaczniemy nad tym panować i nie dopuszczać do takich sytuacji, a od hipnozy oczekuję właśnie odpowiedzi: kiedy i dlaczego dochodzi do takich sytuacji skoro zdajemy sobie sprawe że to jest złe


Silver66 takich odpowiedzi nie musisz szukać w hipnozie, odpowiedź na te pytania znajdziesz na terapii. Jak dla mnie szukasz łatwiejszego wyjścia, oczekujesz, że "coś" się stanie, że ktoś za Ciebie coś zrobi. Z ostatniego postu bije optymizm, już wszystko ok, już znalazłeś rozwiązanie, już nie będziesz grał... Hura! Też miałam takie stany optymizmu, gdy wydawało mi się, że już wiem jak poradzić sobie z hazardem. Zawsze wcześniej, czy później prowadziły mnie do salonu. Dopiero terapia i praca nad sobą sprowadziły mnie na ziemię.
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4251
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Postprzez silver66 » 15 Maj 2010, 11:44

"Leczenie uzależnienia i wspóluzależnienia to przede wszystkim świadome zmienianie swojego życia i zachowań.A to wymaga długiej,systematycznej pracy nad sobą".

Świetne zdanie ANTEK serdeczne pozdrowienia dla ciebie i wytwałości w walce z własnymi demonami.
silver66
 
Posty: 16
Rejestracja: 09 Maj 2010, 21:06

Postprzez anwaz » 15 Maj 2010, 14:07

Hm na dzien dzisiejszy znam wielu hazardzistow ktorym pomogla terapia i mitingi. Nie znam zadnego ktoremu by pomogla hipnoza. Choc sam jej kiedys tez probowalem. Wiec tak sobie mysle ze zamiast szukac swojej drogi zdrowiena lepiej skorzystac juz z tej sprawdzonej. No ale wszyscy mamy swoja droge.
pozdr..anwaz...
Uczę się żyć od nowa
i poznaje siebie na nowo
Awatar użytkownika
anwaz
 
Posty: 2377
Rejestracja: 05 Paź 2005, 20:24
Miejscowość: Poznań

Postprzez silver66 » 15 Maj 2010, 19:29

Witam cię ANWAZ. Chciałbym się dowiedzieć na jakim etapie swojego uzależnienia jesteś tzn: czy już udało ci się uporać ze swoimi słabościam i czy mógłbyś powiedzieć mi coś więcej na ten temat: co czułeś po takim seansie jak wyglądały kolejne dni po takiej terapij i ile razy przystępowałeś do hipnozy. pozdrawiam.

Słuszne spostrzeżenie SOWA mam tylko nadzieje że jesteś w błędzie w stosunku do moiej osoby i nie będę powielał twoich zachowań, przypomnienie sobie o twoiej wiadomości w odpowiednim czasie pozwoli mi uświadomić sobie że to droga do nikąd, a apropo optymizmu to chyba dobrze w takich sytuacjach być dobrej myśli- niesądzisz?
silver66
 
Posty: 16
Rejestracja: 09 Maj 2010, 21:06

Postprzez silver66 » 15 Maj 2010, 19:31

Czy ktoś z was słyszał o czymś takim jak mitingi internetowe?
silver66
 
Posty: 16
Rejestracja: 09 Maj 2010, 21:06

Postprzez agap » 15 Maj 2010, 19:32

:grin: niedziela, godz. 20.00 Spikeria. Adres strony w innym temacie :grin:
SZCZĘŚCIE TO NIE TO CO DAŁ MI LOS ALE TO CZEGO JESZCZE NIE ZDĄŻYŁ ZABRAĆ
Awatar użytkownika
agap
 
Posty: 1183
Rejestracja: 29 Paź 2009, 09:48
Miejscowość: BIESZCZADY

Postprzez agap » 15 Maj 2010, 19:35

A co mi tam, masz gotowe-nie musisz szukać :grin: :

http://spikeria.pl/room/hazard_uzaleznienie_aha

HASŁO DO POKOJU TO: POKORA :
SZCZĘŚCIE TO NIE TO CO DAŁ MI LOS ALE TO CZEGO JESZCZE NIE ZDĄŻYŁ ZABRAĆ
Awatar użytkownika
agap
 
Posty: 1183
Rejestracja: 29 Paź 2009, 09:48
Miejscowość: BIESZCZADY

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania dotyczące zdrowienia

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość