Witam , poszukuje pomocy .

Moderator: anwaz

Witam , poszukuje pomocy .

Postprzez Paw » 20 Lut 2019, 23:04

!0lat sie staram poradzic z uzalezniem od obastawiania meczow.Nie wiem jak sobie poradzifc z tym ,moze komus z was sie udalo?
NN
Paw
 
Posty: 7
Rejestracja: 16 Lut 2019, 22:50

Witam , poszukuje pomocy .

Postprzez Krzysztof Jarzyna » 21 Lut 2019, 08:09

Ja poszedłem na terapie uzależnień i nie gram od 2 lat. A co ważne, wcale mi teraz tego nie brakuje. Wspiera proces zdrowienia chodzenie na mitingi AH (lub AA jak jest potrzeba). Jak dotychczas ze wszystkich sposobów które próbowałem, zadziałał tylko ten. Polecam!
My tu sobie tempus fugit, a czas ucieka...
Krzysztof Jarzyna
 
Posty: 222
Rejestracja: 08 Mar 2018, 20:07
Miejscowość: Szczecin

Witam , poszukuje pomocy .

Postprzez miszokienka » 21 Lut 2019, 14:32

Ja też spróbowałem tego sposobu, co Krzysztof Jarzyna i zadziałało. A wcześniej wszystkie inne sposoby zawiodły. Nawet wygrana, która spowodowała, że nie miałem długów, ona też nie pomogła z tego wyjść.
Miś jest bardzo grzeczny dziś.
Awatar użytkownika
miszokienka
 
Posty: 1283
Rejestracja: 11 Cze 2013, 20:29

.

Postprzez Paw » 21 Lut 2019, 23:23

Probowalem idywiudalenj terpii natomiast nie dalo to efektow, a sprawa jest coraz gorsza.Nie mowiac o braku srodkow, zawalam ine rzeczy , wiec najelpszym rzowiazaniem w tej sytaucji bedzie terapia grupowa, tak uwazacie?
Paw
 
Posty: 7
Rejestracja: 16 Lut 2019, 22:50

Witam , poszukuje pomocy .

Postprzez asia » 21 Lut 2019, 23:27

Tak uważamy. I ja byłam na terapii w Charcicach i nie gram parę lat. Plus mitingi i działa :D
W tym miejscu wpisujemy mądre zdanie albo niemądre, ale za to koniecznie po angielsku.
asia
 
Posty: 7026
Rejestracja: 19 Paź 2005, 09:55
Miejscowość: Warszawa

Witam , poszukuje pomocy .

Postprzez Paw » 21 Lut 2019, 23:37

Probowalem sie odciac od kasy ale teraz nawet kase moza telefonem wyplacac, wiec nie wiem do konca od czego zaczac. Nie chcialbym isc na terpapie i znow do tego wrocic wtedy ciezko bedzie uwieirzyc ze cokolwiek moze pomoc .Daltego do was pisze:)
Paw
 
Posty: 7
Rejestracja: 16 Lut 2019, 22:50

Witam , poszukuje pomocy .

Postprzez miszokienka » 22 Lut 2019, 06:18

Paw napisał(a):Nie chcialbym isc na terpapie i znow do tego wrocic wtedy ciezko bedzie uwieirzyc ze cokolwiek moze pomoc
Idź, daj sobie szansę. Nie myśl o tym, "co będzie jeśli", bo teraz głowa pod wpływem choroby podpowiada Ci same katastroficzne scenariusze.
Moja też tak robiła, a efekt dziś jest taki, że samemu czasem ciężko mi uwierzyć, że jest tak fajnie jak jest. Oczywiście, nic nie dzieje się samo i nie ma samych fajerwerków, bo życie to nie bajka Disneya, ale nie potrafiłem sobie wyobrazić, że będę jeszcze miał tyle radości z życia.
Miś jest bardzo grzeczny dziś.
Awatar użytkownika
miszokienka
 
Posty: 1283
Rejestracja: 11 Cze 2013, 20:29

Chyba najgirzej pojsc na pirwszy miting prawda?Przychodzi

Postprzez Paw » 24 Lut 2019, 18:48

Chyba najgirzej pojsc na pirwszy miting prawda?Przychodzisz siadasz i tyle?Pozniej jest latwiej przestac grac jak sie zacznie chodzic?
Paw
 
Posty: 7
Rejestracja: 16 Lut 2019, 22:50

Witam , poszukuje pomocy .

Postprzez asia » 25 Lut 2019, 07:31

Tak, przychodzisz siadasz i tyle. Możesz też mówić , ale nie musisz. Tylko słuchać.
I tak, zdecydowanie łatwiej jest przestać grać.
W tym miejscu wpisujemy mądre zdanie albo niemądre, ale za to koniecznie po angielsku.
asia
 
Posty: 7026
Rejestracja: 19 Paź 2005, 09:55
Miejscowość: Warszawa

Re: Chyba najgirzej pojsc na pirwszy miting prawda?Przychod

Postprzez ula.h » 25 Lut 2019, 07:37

Paw napisał(a):Chyba najgirzej pojsc na pirwszy miting prawda?Przychodzisz siadasz i tyle?Pozniej jest latwiej przestac grac jak sie zacznie chodzic?


Przychodzisz, siadasz i próbujesz słuchać. Prowadzący zada w pewnym momencie pytanie czy na sali jest ktoś, kto ma problem z graniem i znalazł się na mitingu po raz pierwszy. To twój wybór czy podniesiesz rękę. Twój wybór czy cokolwiek powiesz.

I w ogólnym rozrachunku tak, jest łatwiej niegrać. I jest łatwiej do gry nie wrócić.
słowa nigdy nie będą większe niż czyny
Awatar użytkownika
ula.h
 
Posty: 632
Rejestracja: 04 Lis 2017, 00:23
Miejscowość: Warszawa

Witam , poszukuje pomocy .

Postprzez Paw » 13 Mar 2019, 23:07

Bylem na jednym spotkaniu indywidualenje terapii , tydzien wytrzymalem i gdy zoabczylem ile kasy musze oddac nagle znow mnie ponioslo i przegralem kojelna , nie wiem jak sobie juz z tym poradzic? jest coraz gorzej a dugi coraz wieksze , przez tydzien jak nie gralem czulem sie swietnie i znow wyszlo jak zwykle, moze ta terapi oprocz spotkan indywiaudalnych powinna rowniez miec inny wymiar bo to jest jakis zart, wszystko .... nie wiem co robic ....
Paw
 
Posty: 7
Rejestracja: 16 Lut 2019, 22:50

Witam , poszukuje pomocy .

Postprzez p1977 » 14 Mar 2019, 00:05

Dobrze, że Jesteś Paw. W Twojej głowie z tego co widać kasa i długi są na 1.miejscu. Spróbuj jeszcze raz z terapią i mitingiem, Spróbuj znowu nie grać przez 24h, potem Dokładaj kolejne dni lub godziny lub minuty. Mnie to bardzo pomogło i życzę żebyś znalazł przez to ukojenie. Cierpliwości.
p1977
 
Posty: 447
Rejestracja: 31 Lip 2015, 17:54
Miejscowość: Stolica

Witam , poszukuje pomocy .

Postprzez Paw » 14 Mar 2019, 00:14

Co ztego ze nie gram tydzien zaoszczedze pieniadze jak ich jest za malo zebym oddac, nagle przychodzi moment i czlowiek polynie i znow jest tylko gorzej, wystarczy chwila, a najgorszy jest czas ktory sie traci czlwiek zyje obstawienianiem meczow pare dni a reszta idzie na drugi plan., Pieniadze to jedno ale tu mozna stracic szanse bycia kims bo czasu sie nie cofnie, moga wyrzucic ze studiow z leku, mozna wiele stracic .Dlugo mozna oddac w pol roku ale co zrobic zeby calkowicie nie grac? zeby wykorzystac ten czas na cos innego tzn na siebie i isc dalej?
Paw
 
Posty: 7
Rejestracja: 16 Lut 2019, 22:50

Witam , poszukuje pomocy .

Postprzez Sowa » 14 Mar 2019, 01:16

Ja byłam na terapii grupowej w poradni NFZ. Korzystałam też z mitingów. I działa, nie gram kilka dobrych lat. Polecam. Jeśli nie możesz wytrzymać kilku dni bez gry, może spróbuj tzw. terapii zamkniętej? Wprawdzie nikt Cię tam łańcuchem nie przypnie i drzwi nie zakluczy, bo zawsze możesz zrezygnować, ale możesz też pozostać odcięty od świata zewnętrznego przez kilka tygodni. Robisz ze sobą porządek i dopiero wracasz do życia.
za zgodność z oryginałem
Awatar użytkownika
Sowa
 
Posty: 4268
Rejestracja: 07 Lut 2007, 20:10
Miejscowość: polska

Witam , poszukuje pomocy .

Postprzez Krzysztof Jarzyna » 14 Mar 2019, 06:40

Paw napisał(a):tydzien wytrzymalem i gdy zoabczylem ile kasy musze oddac nagle znow mnie ponioslo i przegralem kojelna

Problemem jest, że nauczyłeś sie radzić sobie z trudnymi emocjami (np. Strach przed długami) poprzez granie, bo to daje chwilową ulgę i ILUZJĘ że jak wygrasz, to pospłacasz (nie znam hazardzisty, który po "wielkiej wygranej", się wycofał). Nie zniechęcaj się, że od razu nie ma efektu i walcz o siebie. Jak nie panujesz nad impulsem który pcha cie do grania, to idź do ośrodka zamkniętego (tylko z nazwy, to nie więzienie) - dostaniesz zwolnienie lekarskie na ten czas.
I pamiętaj, nic cie nie poniosło, tylko dokonałeś wyboru (nie do końca świadomego), że zagrasz. I będą tego konsekwencje (z czasem coraz gorsze - jak nie wierzysz, poczytaj forum). Podejmij decyzje o leczeniu to może oszczędzisz sobie (i pewnie paru innym osobom) piekła. Kasą sie nie martw, długi trzeba zaakceptować (przyjdzie to w miarę postępu terapii) i spłacać w miarę możliwości. W najgorszym przypadku będziesz miał komora na karku przez jakiś czas (nie ty jeden w tym kraju).
Albo nie rób nic. Wtedy scenariusz: dalsza gra, kolejne długi a następnie: psychiatryk, więzienie lub śmierć (z reki swojej lub wierzycieli). To nie żart!
My tu sobie tempus fugit, a czas ucieka...
Krzysztof Jarzyna
 
Posty: 222
Rejestracja: 08 Mar 2018, 20:07
Miejscowość: Szczecin

Następna

Wróć do Poszukuję pomocy

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości

cron