Samotność

Moderatorzy: anwaz, admin

Samotność

Postprzez Walli15 » 08 Lut 2019, 10:40

Witam .Jestem uzależniony.Chcialbym powiedzieć a raczej sie wyżalić w końcu jestem w tym mistrzem . Mianowicie od kiedy pewne osoby dowiedziały się o mojej chorobie ( dla nich to tylko finanse ) to czuje się niesamowicie samotny . Nie mam z kim o tym porozmawiać i właściwie to nawet dla kogo dalej żyć . Jedyną osobą która poświęca mi czas to moja siostra ale i tak to tylko telefony bo na kontakt realny nigdy nie ma czasu .czuje się z tym fatalnie bo ja zawsze starałem się poświęcać wszystko dla najbliższych. Wszyscy skupiają się tylko na tym że jestem zadłużony i że mam problemu finansowe i w ten sposób chcą pomagać a nikt nie chce poświęcić swojego czasu na rozmowę . czy ktoś z was też mial podobna sytuacje ? Czy może to jest tylko wymysł mojej wyobraźni ? Czasami mam wrażenie że żyje w swoim świecie i to co mnie otacza jest przeciwko mnie dlatego to pytanie . Pozdrawiam Konrad
Walli15
 
Posty: 13
Rejestracja: 05 Sty 2019, 09:46

Samotność

Postprzez miszokienka » 09 Lut 2019, 09:56

Konrad, ja wiem, że to może Ci się wydać nudne i od czapy, ale... ruszaj na miting i na terapię. Tam są ludzie, z którymi będziesz mógł pogadać naprawdę o wszystkim.
Miś jest bardzo grzeczny dziś.
Awatar użytkownika
miszokienka
 
Posty: 1217
Rejestracja: 11 Cze 2013, 20:29

Samotność

Postprzez milo » 09 Lut 2019, 19:50

Walli15 napisał(a):czuje się z tym fatalnie bo ja zawsze starałem się poświęcać wszystko dla najbliższych.

Przecież Twoi bliscy wcale nie muszą interesować się tym, co to jest uzależnienie od hazardu, mogą nie wiedzieć i nie chcieć wiedzieć. Bliscy nie są Twoimi lekarzami ani psychologami ani terapeutami. To są Twoi bliscy. Nie będą Ciebie leczyć.
Od tego jest właśnie terapia oraz Wspólnota AH. Tam właśnie rozmawiamy o sprawach związanych z leczeniem, zdrowieniem z uzależnienia.
Dlatego właśnie chodzę na mityngi i rozmawiam pomiędzy mityngami z innymi osobami zdrowiejącymi z uzależnienia.
Poczuć siebie
Pokochać...
Awatar użytkownika
milo
 
Posty: 4253
Rejestracja: 18 Cze 2011, 00:06
Miejscowość: Elbląg

Samotność

Postprzez zbysob » 21 Lut 2019, 06:19

Walli15 napisał(a):Czasami mam wrażenie że żyje w swoim świecie

bo żyjesz :) pytanie jest na ile chcesz kogoś tam wpuścić ?
A całkiem osobną historią to rozmowa ze ślepym o kolorach. To właśnie próba pogadania z "normalsami" o uzależnieniu :P
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12211
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Samotność

Postprzez Walli1993 » 07 Mar 2019, 00:22

No właśnie na to pytanie sam nie jestem w stanie odpowiedzieć. Jestem samotnikiem i każdy kto próbuje się do mnie zbliżyć ucieka bo nie potrafi tego ogarnąć .
Walli1993
 
Posty: 6
Rejestracja: 25 Paź 2018, 22:28

Samotność

Postprzez miszokienka » 07 Mar 2019, 07:47

Konrad, ja też jestem samotnikiem, albo może bardziej indywidualistą. Nie jestem wylewny, nie lubię mówić o sobie innym osobom, rzadko dzwonię do rodziny czy znajomych. Znalazłem sobie swój azyl, którym jest miting. Nie wiem jak to się dzieje, ale tam jak już zacznę to gadam po 15 minut bez przerwy. To mi pozwala trochę się otworzyć i zobaczyć samego siebie w innym świetle. Raz jest to obraz lepszy niż o sobie myślałem, a raz trochę gorszy. Ma tą zaletę, że zawsze jest to obraz prawdziwy.

To na mitingu i terapii nauczyłem się rozmawiać. Dziś często rozmawiamy z żoną i nawet mi sprawia to dużo przyjemności. Jak chcesz to spróbuj tej drogi. Wydaje mi się, że jest ona łatwiejsza niż ta, którą nazywasz najłatwiejszą. A już na pewno jest przyjemniejsza.
Miś jest bardzo grzeczny dziś.
Awatar użytkownika
miszokienka
 
Posty: 1217
Rejestracja: 11 Cze 2013, 20:29


Wróć do O czym chciałbym powiedzieć

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości