Refleksja Dnia- tłumaczenie Reflection of the Day

Moderator: anwaz

Postprzez markoz » 23 Maj 2009, 19:09

24 maja jest zamieszczone wyżej:-)
Choć nikt nie może cofnąć czasu i zacząć wszystkiego na nowo,każdy może zacząć wszystko teraz i stworzyć całkiem nowy finał.
Awatar użytkownika
markoz
 
Posty: 5235
Rejestracja: 11 Maj 2008, 20:19
Miejscowość: Nasielsk

Postprzez markoz » 23 Maj 2009, 19:10

25 maja Refleksja Dnia

Gdy jesteśmy nowi w Anonimowych Hazardzistach, jesteśmy nowicjuszami w potrzebie przyjaźni – lub choćby akceptowania takiej oferty. Czasami nie jesteśmy całkiem pewni jak to robić albo, czy faktycznie będzie to działać w rzeczywistości. Stopniowo, ale zaczynamy to pojmować.
Uczymy się, na przykładach, ponieważ Moliĕre napisał, "im bardziej kochamy swoich przyjaciół, tym mniej im pochlebiamy."

Czy dzisiaj jestem sprawiedliwy, czy wyjdę z inicjatywą szukając przyjaciela?

Dzisiaj pomodlę się
Oby Bóg pomagał mi odkryć, czym jest prawdziwa przyjaźń. Modlę się, abym w moich nowych stosunkach, nie był aż tak spragniony aprobaty, aby pozwolić siebie być nieuczciwym; przez pochlebstwa, pół prawdy, fałszywe owacje, ochronne niewinne kłamstwa.

Dzisiaj będę pamiętać
Przyjaciel jest szczery.
Choć nikt nie może cofnąć czasu i zacząć wszystkiego na nowo,każdy może zacząć wszystko teraz i stworzyć całkiem nowy finał.
Awatar użytkownika
markoz
 
Posty: 5235
Rejestracja: 11 Maj 2008, 20:19
Miejscowość: Nasielsk

Postprzez markoz » 23 Maj 2009, 19:11

26 maja Refleksja Dnia

Dziś wiem, że nie muszę już iść naprzód sam. Dowiedziałem się, że bezpieczniej i pewniej jest iść naprzód z przyjaciółmi, którzy idą w tym samym kierunku co ja. Żaden z nas nie wstydzi się już korzystać z pomocy, odkąd wszyscy zaczęliśmy pomagać sobie wzajemnie. Nie jest już oznaką słabości, jeśli korzystam z pomocy aby zdrowieć z mojego uzależnienia, tak samo jak użycia kuli, jeśli mam złamaną nogę. Dla tych, którzy tego potrzebują, i dla tych, którzy dostrzegają jej użyteczność, kula jest piękną rzeczą.

Czy niekiedy nadal odmawiam łatwo dostępnej pomocy?

Dzisiaj pomodlę się
Oby Bóg sprawił, abym dostrzegł, że poprosić o pomoc nie jest oznaką słabości, że przyjaźń Wspólnoty daje taką możliwość każdemu z nas. Aby podobnie jak szczepionki przeciwko błonicy albo chorobie Heinego-Medina, Program Anonimowych Hazardzistów i siła grupy sprawdziły się jako środki zapobiegawcze dla pomyłek i powrotu na złą drogę. Chwalmy Boga za narzędzia powrotu do zdrowia.

Dzisiaj będę pamiętać
Pomoc jest tak bliska jak mój telefon
Choć nikt nie może cofnąć czasu i zacząć wszystkiego na nowo,każdy może zacząć wszystko teraz i stworzyć całkiem nowy finał.
Awatar użytkownika
markoz
 
Posty: 5235
Rejestracja: 11 Maj 2008, 20:19
Miejscowość: Nasielsk

Postprzez markoz » 23 Maj 2009, 19:12

27 maja Refleksja Dnia

Gdy, mam tylko siebie aby porozmawiać, rozmowa ma charakter jednostronny. Próby omawiania szczegółowo z sobą „ niewielkich zakładów ” albo „ jednostronnej sprawiedliwości” jest jak próbowanie autohipnozy. Jest to działanie na czas, prawie tak skuteczne jak próba omówienia szczegółowo z sobą przypadku grypy. Gdy w sercu czuję ból i moja odporność maleje, zawsze mogę znaleźć radość z dzielenia się z prawdziwym i wyrozumiałym przyjacielem ze Wspólnoty Anonimowych Hazardzistów.

Czy wiem kim są moi przyjaciele?

Dzisiaj pomodlę się
Abym mógł być przekonany, że jako część Bożego planu, jesteśmy tutaj, aby pomagać sobie nawzajem.
Abym mógł być tak szczery gdy proszę o pomoc, jak jestem gotowy przekazywać ją , bez względu na mój staż w programie. Aby doświadczenia wielu innych wystarczyły mi jako dowód na to, że " gdy rozmawiam sam ze sobą " rzadko działa, zazwyczaj daje efekty tylko wzajemne wsparcie, pochodzące z dzielenia z przyjacielem.

Dziś zapamiętam.
Gdy poproszę o pomoc, pomagam.
Choć nikt nie może cofnąć czasu i zacząć wszystkiego na nowo,każdy może zacząć wszystko teraz i stworzyć całkiem nowy finał.
Awatar użytkownika
markoz
 
Posty: 5235
Rejestracja: 11 Maj 2008, 20:19
Miejscowość: Nasielsk

Postprzez markoz » 23 Maj 2009, 19:14

28 maja Refleksja Dnia

Mieliśmy dużo czasu gdy czuliśmy się wyobcowani, lecz kiedy mieliśmy wrażenie, że nastąpił punkt zwrotny niejednokrotnie zabieraliśmy się do pracy. Gdy nie wiedzieliśmy, która droga prowadzi do przemiany, gdy prawdopodobnie nie było nikogo aby nam pomóc, nawet wtedy nie byliśmy sami albo bez pomocy; Bóg jest zawsze obok nas. Gdy potrzebujemy siły, odwagi albo pocieszenia, Bóg jest z nami jako pomoc, której oczekujemy. Nawet gdy wcześniej odwracaliśmy się do Boga, jego miłość wyciąga do nas rękę; jego kochający Duch słyszy w nas krzyk i daje nam odpowiedź.

Czy naprawdę sądzę, że już nie muszę być sam?

Dzisiaj pomodlę się
Nigdy nie będę sam, nawet na swoim miejscu, jeśli znajdę trochę czasu by rozmawiać z moją Siłą Wyższą.
Oby Bóg był moim towarzyszem, moją radością, moją wszechobecną pomocą w kłopotach. Oby świadomość tej stałej obecności mogła napełniać mnie spokojem, tak ,bym nie bał się samotności będąc sam w pokoju albo wyobcowania będąc w pokoju pełnym ludzi.

Dzisiaj będę pamiętać
Aby nasłuchiwać obecności Boga.
Choć nikt nie może cofnąć czasu i zacząć wszystkiego na nowo,każdy może zacząć wszystko teraz i stworzyć całkiem nowy finał.
Awatar użytkownika
markoz
 
Posty: 5235
Rejestracja: 11 Maj 2008, 20:19
Miejscowość: Nasielsk

Postprzez mikolaj64 » 29 Maj 2009, 08:06

Jest prawie cały rok .Nie mogę sie doszukać 29.30,31 maj i 1.2 czerwiec
Awatar użytkownika
mikolaj64
 
Posty: 1049
Rejestracja: 17 Sie 2006, 15:30
Miejscowość: zamość

Postprzez zbysob » 29 Maj 2009, 08:52

Mikolaj 29 jest dzis, 30 bedzie jutro i tak dalej - nie musisz szukac :D
zaprzestalem myslenia :P
Awatar użytkownika
zbysob
 
Posty: 12642
Rejestracja: 30 Paź 2005, 19:36
Miejscowość: Szczecin

Postprzez ... » 29 Maj 2009, 09:59

29 Maja Refleksja Dnia

Kiedy po raz pierwszy trafiliśmy do Anonimowych Hazardzistów i pierwszy raz w swoim życiu znaleźliśmy się pomiędzy ludźmi, którzy nas rozumieli, poczucie przynależności do grupy okazało niezwykle radosne. Poczuliśmy, że problem izolacji został rozwiązany. Jednakże w niedługim czasie odkryliśmy, że nawet jeśli nie jesteśmy samotni w sensie społecznym, to nadal odczuwamy wiele starych niepokojów związanych z poczuciem oderwania od innych. Dopóki nie mówiliśmy z pełną szczerością o swoich konfliktach i nie słuchaliśmy kogoś innego, kto mówi o tych samych rzeczach, dopóty nie przynależeliśmy naprawdę do wspólnoty. Krok Piąty stał się odpowiedzią na te trudności.

Czy odnalazłem w mojej pracy nad Krokiem Piątym początek prawdziwej więzi z moimi przyjaciółmi ze wspólnoty i z Bogiem?

Dziś pomodlę się
Oby Bóg pomógł mi nauczyć się „dzielić się” sobą, swoimi pozytywnymi cechami ale i niedoskonałościami – nie tylko wtedy kiedy podejmuję pracę nad Krokiem Piątym, ale również dalej, w ciągłej kontynuacji procesu dzielenia się i brania od innych, wśród przyjaciół. Obym umiał pielęgnować i rozciągać postawę uczciwości na innych, teraz kiedy zacząłem być uczciwy sam ze sobą. Obym pamiętał kim byłem – dzieckiem grającym w chowanego, które schowało się tak dobrze, że nikt nie potrafił go znaleźć, aż wszyscy się poddali… i poszli do domu.

Dziś zapamiętam
Będę otwarty na przyjaźń.
...
 

Postprzez ... » 30 Maj 2009, 10:23

30 Maja Refleksja Dnia

Od kiedy dołączyłem do Anonimowych Hazardzistów, zacząłem uczyć się nowego definiowania miłości. Zrozumiałem na przykład, że czasami ważnym jest by miłość przedkładać ponad bezkrytyczną „nagą szczerość”. Już nie mogę okrutnie i niepotrzebnie krzywdzić innych, korzystając z maski „doskonałej uczciwości”. Dziś muszę zawsze zadawać sobie pytanie: Co mogę zrobić najwłaściwszego i jednocześnie przepełnionego duchem miłości?

Czy zacząłem rozsiewać ziarna miłości w moim codziennym życiu?

Dziś pomodlę się
Oby miłość Boga wskazała mi jak być kochającym. Obym najpierw odczuwał uczucia miłości i troski wypełniające mnie, a następnie odnajdował sposoby by je okazać. Obym pamiętał jak wiele razy wyłączałem siebie z jakiejś relacji, znajomości, ponieważ nie wiedziałem albo jak dopuścić do siebie miłość, albo jak okazać to co czułem ja sam.

Dziś zapamiętam
Kiedy odczuwam miłość, potrafię być kochającym.
...
 

Postprzez ... » 30 Maj 2009, 21:40

31 Maja Refleksja Dnia

Ofiarowanie miłości jest wartością samą w sobie. Nie ma znaczenia czy miłość zostaje odwzajemniona czy też nie. Jeśli ofiarowuję miłość tylko po to by dostać uczuciową odpowiedź opartą na moich warunkach, zostaje ona spłaszczona w związku z moimi motywami; jeśli zaś mam prawdziwą zdolność do dawania miłości, wtedy żadnej na nią odpowiedzi nie traktuję jako dodatkowej nagrody. Poprzez dzielenie się miłością, swobodnie i bez oczekiwania na odpowiedź, odnajdujemy siebie i budujemy siebie w aspekcie duchowym.

Czy zacząłem wierzyć w słowa Goethego: „Miłość nie służy dominacji, miłość ubogaca”?

Dziś pomodlę się
Abym jako weteran w czynieniu przyjemności innym i ciągły poszukiwacz aprobaty, dowiedział się w końcu, że prawdziwa miłość nie oczekuje odpowiedzi. Aby mój Bóg był cierpliwy w czasie gdy będę starał się praktykować tę zasadę. Abym umiał pozbyć się pychy, która stanowi przeszkodę na drodze miłości. Abym odrzucił wszystkie głupie zabawy w kotka i myszkę, na które nie ma miejsca w prawdziwej miłości.

Dziś zapamiętam
Nie będę ofiarowywał miłości, by miłość zyskać.




PS:
Za tego Goethego przepraszam. Szukałem polskiego odpowiednika, ale widocznie tymi słowami w Polsce nikt się nie zachwycił, dlatego spróbowałem tłumaczenia na własną rękę. Nie podoba mi się, ale być może oddaje sens zamieszczenia tych słów tutaj.
...
 

Postprzez markoz » 31 Maj 2009, 05:45

1 Czerwiec. Refleksja Dnia

Powoli, lecz systematycznie, staję się zdolny akceptować innych ludzi zarówno z ich wadami jak również z ich zaletami.
Program Anonimowych Hazardzistów uczy mnie, aby „ zawsze kochać dobro w innych” i nigdy nie bać się w nich zła. Nie jest to łatwe przejście od mojego starego sposobu myślenia, ale zaczynam widzieć, że wszyscy ludzie” wliczając w to mnie” maja do pewnego stopnia złe emocje , jak również często poczucie krzywdy.

Jak podchodzę do prawdziwej tolerancji? Czy zaczynam widzieć co w rzeczywistości oznacza prawdziwa miłość ?

Dzisiaj pomodlę się:
Aby Bóg obdarzył mnie tolerancją dla jakichkolwiek braków lub chorych przejawów braku wrażliwości, tak abym mógł kochać dobro, które jest w innych. Aby Bóg nauczył mnie najprawdziwszego znaczenia miłości – która również powinna obejmować cierpliwość. Nie mogę przymykać oczu na wady które kocham, ale mogę próbować je zrozumieć .

Dzisiaj będę pamiętać:
Miłość rozumie
Choć nikt nie może cofnąć czasu i zacząć wszystkiego na nowo,każdy może zacząć wszystko teraz i stworzyć całkiem nowy finał.
Awatar użytkownika
markoz
 
Posty: 5235
Rejestracja: 11 Maj 2008, 20:19
Miejscowość: Nasielsk

Postprzez markoz » 31 Maj 2009, 06:05

2 Czerwiec Refleksja Dnia

W procesie uczenia się kochania siebie i, z kolei, kochania bezinteresownie innych , bez żadnych zobowiązań, zacząłem rozumieć słowa Augustyna: „Miłość zabija to jakimi byliśmy, abyśmy mogli być takimi , jakimi nie byliśmy” Coraz więcej, odczuwam ogromną moc takiej miłości w Programie Anonimowych Hazardzistów ; dla mnie, słowa „ troszczymy się ” również znaczą „ kochamy ”.

Czy jestem dzisiaj sprawiedliwy ,czy spróbuję okazywać miłość w każdej myśli i działaniu?

Dzisiaj pomodlę się;
Modlę się ,abym mógł poczuć ogrom i moc miłości, którą znajduję w Anonimowych Hazardzistach. Aby moja troska mogła być dodatkiem do tej ogromnej energii miłości, która należy do wszystkich z nas. Abym mógł troszczyć się całym swoim sercem, o innych ze wspólnoty ,którzy utrzymują swoją wstrzemięźliwość od hazardu i uczą się żyć z tym wygodnie i twórczo. Abym nigdy nie wątpił, że oni troszczą się tak samo o mnie.

Dziś będę pamiętać:
Opiekę wprowadzać w życie.
Choć nikt nie może cofnąć czasu i zacząć wszystkiego na nowo,każdy może zacząć wszystko teraz i stworzyć całkiem nowy finał.
Awatar użytkownika
markoz
 
Posty: 5235
Rejestracja: 11 Maj 2008, 20:19
Miejscowość: Nasielsk

Postprzez markoz » 31 Maj 2009, 06:14

3 Czerwiec. Odbicie Dnia

Początek miłości ma pokazać; jak nauczyć się kochać siebie, a nie przekręcać i dopasować jej do naszego własnego obrazu, napisał Thomas Merton. Inaczej kochamy tylko odbicie w którym znajdujemy siebie. " Ponieważ zastępuję swoje autodestrukcyjne uzależnienie zdrowym uzależnieniem od Programu Anonimowych Hazardzistów i jego Dwunastu Kroków, stwierdzam, że bariery ciszy i nienawiści znikają. Przez akceptowanie siebie ,tego że jesteśmy, nauczyliśmy się ponownie się kochać.

Czy troszczę się dość o innych w Programie AH kontynuując pracę z nimi tak długo, jak to konieczne?

Dzisiaj pomodlę się:
Abym mógł być wystarczająco bezinteresowny by kochać ludzi; ponieważ ich nie ma, ponieważ chcę by byli, ponieważ oni są moim lustrem, bądź nakarmią moją próżność. Abym był wolny od cofania się w mojej chęci miłości do ludzi, ponieważ ponownie potrafię czuć miłość i zastanawiać się czy naprawdę kogoś kocham, czy tylko jest moim wymysłem . Abym mógł usuwać” własne ja” z mojej miłości.

Dziś zapamiętam.
Miłość jest bezwarunkowa
Choć nikt nie może cofnąć czasu i zacząć wszystkiego na nowo,każdy może zacząć wszystko teraz i stworzyć całkiem nowy finał.
Awatar użytkownika
markoz
 
Posty: 5235
Rejestracja: 11 Maj 2008, 20:19
Miejscowość: Nasielsk

Postprzez markoz » 31 Maj 2009, 06:22

:lol: I właśnie zakończone zostało tłumaczenie Refleksji Dnia.Myślę ,że zarówno mnie jak i innym dały one mnóstwo powodów do refleksji i lepszego poznania siebie, zrozumienia prawd które wprowadzone do życia czynią je bardziej znośnym. Nareszcie mamy( chociaż nie w oryginale)swoje refleksje . Dla mnie uczestnictwo w tłumaczeniu było wielką przygodą i jednym z celów jakie sobie postawiłem w nowym życiu. Cieszę się że wytrwałem co jest potwierdzeniem tego że można - należy tylko chcieć i oczywiście działać.Pozdrawiam wszystkich którzy byli zaangażowani w te Refleksje i wszystkich innych którzy je czytali. :lol:
Choć nikt nie może cofnąć czasu i zacząć wszystkiego na nowo,każdy może zacząć wszystko teraz i stworzyć całkiem nowy finał.
Awatar użytkownika
markoz
 
Posty: 5235
Rejestracja: 11 Maj 2008, 20:19
Miejscowość: Nasielsk

Postprzez andrzej.aha » 31 Maj 2009, 16:55

GRATULACJE !
:razz: to teraz ... moze mała korekta zespołu "tłumaczącego'
serdzecznie WAM dzięki za wasza pracę :grin: :lol: :lol:

No i na intergrupie... jakis pomysł na zebranie w jakims pliku graficznym... tak, żeby mozna łatwiej wydrukować...
a może jakos zebrac, wydrukować..wydac...
cóz wszystko jest mozliwe.....
Wierzę,...., Wątpię,.... Szukam...
andrzej.aha
 
Posty: 3910
Rejestracja: 09 Paź 2005, 23:09
Miejscowość: Warszawa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Literatura i publikacje

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości